Zawieszenie policjantów to efekt "nalotu" na 34 komisariaty i prywatne mieszkania funkcjonariuszy.
Według ustaleń, większość policjantów pracujących w mieście Essen udostępniła ponad 100 neonazistowskich zdjęć.
Funkcjonariusze udostępniali m.in. sfabrykowane zdjęcia przedstawiające imigrantów w komorach gazowym i wizerunki Adolfa Hitlera.
Niektórym z funkcjonariuszy przedstawiono zarzuty szerzenia propagandy neonazistowskiej, innym - że nie zgłaszali przełożonym przestępczych działań swoich kolegów.
- To hańba dla policji Nadrenii Północnej-Westfalii - powiedział minister spraw wewnętrznych landu, Herbert Reul. - Najgorszy i najbardziej odrażający rodzaj przestępstwa z nienawiści. W policji nie ma miejsca dla prawicowych ekstremistów i neonazistów.
Reul poinformował, że wszczął dochodzenie w sprawie skali zjawiska w policji landu, która powinna się charakteryzować "krystalicznie czystym profilem politycznym", co wyklucza skrajna prawicę.
Z kolei szef jednostki policji, w której pracowała większość podejrzanych, przyznał, że trudno mu znaleźć odpowiednie słowa, tak jest przerażony i zawstydzony.
Już wcześniej niemiecka policja była oskarżana o niewystarczające działania w celu wyeliminowania potencjalnie agresywnych nacjonalistów ze swoich szeregów.