Paryska policja poinformowała, że jedna osoba została zatrzymana. Radio Francje Info przekazało, że w rękach policji jest również drugi podejrzany w tej sprawie.

Premier Francji Jean Castex mówił wcześniej, że cztery osoby zostały dźgnięte, ale źródło policyjne przekazało agencji Reutersa, że ranne są dwie osoby, w tym jedna poważnie.

- Byłem w swoim biurze. Słyszałem krzyki na na ulicy. Wyjrzałem przez okno i zobaczyłem kobietę, która leżała na ziemi. Dostała cios w twarz z tego, co było prawdopodobnie maczetą - powiedział jeden ze świadków.

Policja przekazała, że jedna osoba została aresztowana w pobliżu opery. Podejrzany ma 18 lat i był znany służbom bezpieczeństwa.

Jedno z policyjnych źródeł podało, że na miejscu zbrodni znaleziono maczetę. Inne źródła podają, że znaleziono tam tasak.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi prokuratura antyterrorystyczna.