Do ataku doszło w godzinach porannych w pobliżu Central Park na Manhattanie. Nowojorska policja opublikowała nagranie z monitoringu. Widać na nim, jak napastnik podchodzi do ofiary, uderza ją w głowę, po czym oddala się, nie przyspieszając kroku.
Z zapisu wideo wynika, że napastnikiem był czarnoskóry mężczyzna w bluzie ze sloganem "kocham Nowy Jork".
Zastrzegający sobie anonimowość policjant przekazał, że ofiarą ataku był Rick Moranis, kanadyjski aktor komediowy. Po napaści 67-letni Moranis zgłosił się do szpitala, a później poinformował o ataku policję.
W mediach społecznościowych nowojorska policja zaapelowała o pomoc w ustaleniu tożsamości sprawcy "niesprowokowanej napaści".
Amerykańskie media podały, że po ataku aktor skarżył się na ból głowy, pleców i szyi. Informacje o obrażeniach zaatakowanego nie zostały oficjalnie ujawnione.
Rick Moranis zdobył popularność w latach 80. ubiegłego wieku dzięki występom w filmach "Pogromcy duchów" i "Pogromcy duchów II", roli Wayne'a Szalinskiego w "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" i późniejszych kontynuacjach tej komedii.
Kanadyjczyk zagrał też jedną z głównych ról w parodii "Gwiezdnych wojen" ("Kosmiczne jaja") w reżyserii Mela Brooksa.
W drugiej połowie latach 90. Moranis po śmierci żony porzucił karierę, by poświęcić się wychowaniu dzieci. W 2020 r. zgodził się przyjąć rolę w kontynuacji filmu "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki", kończąc 23-letni okres, w którym nie występował w filmach fabularnych.
c