O zabójstwie 51-letniego Andrija Portnowa, byłego doradcy Wiktora Janukowycza, obalonego po rewolucji na Majdanie w 2014 roku, poinformowało hiszpańskie MSW.
Kilka osób strzelało w plecy i głowę byłego doradcy Wiktora Janukowycza
Policja dotarła na miejsce strzelaniny po wezwaniu ok. 9.15. Zgłaszający poinformował, że przed Amerykańską Szkołą w Madrycie leży mężczyzna z ranami postrzałowymi.
Z informacji przekazywanych przez policję wynika, że kilka osób strzeliło mężczyźnie w plecy i w głowę, po czym uciekło w stronę pobliskiego lasu. Kiedy na miejsce przyjechało pogotowie, Portnow już nie żył. Miał co najmniej trzy rany postrzałowe.
Czytaj więcej
Ukraina w przyszłym tygodniu zwróci się do Unii Europejskiej z prośbą o podjęcie działań zmierzających do większego odizolowania Moskwy po tym, jak...
Portnow w 2014 roku wyjechał do Rosji. Na Ukrainie objęto go śledztwem w związku z zarzutami dotyczącymi zdrady stanu i defraudacji środków finansowych. Przez pewien czas był objęty sankcjami UE – ostatecznie jednak sankcje te z niego zdjęto, a stawiane mu przez ukraińską prokuraturę zarzuty wycofano.
Departament Skarbu USA umieścił Portnowa na liście osób objętych sankcjami w 2021 roku. Zarzucano mu, że utrzymywał „szerokie kontakty z aparatem sądownictwa i ścigania na Ukrainie poprzez łapówki”.
Portnow mieszkał w Madrycie co najmniej od kwietnia 2024 roku, gdy podpisał w Madrycie pełnomocnictwo dotyczące przeniesienia nieruchomości na Ukrainie na rzecz swoich dzieci – jak podawało Radio Wolna Europa/Radio Wolność.
W 2024 roku w Hiszpanii zastrzelono rosyjskiego pilota, który uciekł na Ukrainę
Reuters przypomina, że w lutym 2024 roku rosyjski pilot, który uciekł na Ukrainę na pokładzie pilotowanego przez siebie śmigłowca rosyjskich sił zbrojnych, został zastrzelony na podziemnym parkingu bloku mieszkalnego w pobliżu Alicante.
Z kolei w 2022 roku emerytowany hiszpański urzędnik wysłał sześć przesyłek z materiałami wybuchowymi, m.in. do premiera Pedro Sáncheza, ambasad Ukrainy i USA oraz instytucji rządowych. Przesyłki wysyłał Pompeyo González Pascual, który – jak wynika z aktywności w mediach społecznościowych – sympatyzował z Rosją. W ubiegłym roku został skazany na 18 lat więzienia.