Podpalił mężczyznę. Sprawca morderstwa w Łodzi trzeźwieje w areszcie

W środę w nocy na przystanku tramwajowym przy osiedlu akademickim w Łodzi podpalono siedzącego tam mężczyznę. Podejrzanego o morderstwo udało się zatrzymać. Trzeźwieje w areszcie.

Publikacja: 21.03.2024 13:00

Zatrzymanie  33-latka podejrzanego o podpalenie mężczyzny

Zatrzymanie 33-latka podejrzanego o podpalenie mężczyzny

Foto: lodzka.policja.gov.pl

W nocy z wtorku na środę mieszkańcy osiedla poinformowali policje o płonącym na przystanku mężczyźnie. Mimo szybkiego pojawienia się na miejscu straży pożarnej i pogotowia ofiary nie udało się uratować.

Po przesłuchaniu świadków i zapoznaniu się z nagraniami z monitoringu policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca łodzi.

Czytaj więcej

29-latek próbował przejechać samochodem pięć osób. Grozi mu dożywocie

W chwili zatrzymania był pijany, miał 1,7 promila alkoholu we krwi, zachowywał się agresywnie, ale policjantom udało się go obezwładnić. O dalszym jego losie i  zarzutach zadecyduje prokuratura Rejonowa Łódź – Śródmieście.

Podpalenie na przystanku. Sprawca obserwował akcję ratunkową

Z przesłuchań świadków, szczególnie wracających do akademika studentów, wynika, że podczas akcji ratunkowej w okolicy przez dłuższy czas wałęsał się mężczyzna, obserwujący pracą służb. Potem spokojnie odjechał komunikacją miejską. 

Nie ma wątpliwości, że mężczyzna na przystanku został podpalony - świadczą o tym nagrania z monitoringu. Prokuratura czeka na wyniki sekcji zwłok, ale ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci było działanie wysokiej temperatury i płomieni. 

Czytaj więcej

Zabójstwo policjantów we Wrocławiu. Nie sprawdzili, czy Maksymilian F. ma broń, dostali zarzuty

Nie ustalono jeszcze tożsamości ofiary. Policja prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w jej ustaleniu.

Podpalenie mężczyzny. Zbrodnia ze szczególnym okrucieństwem

Na obecnym etapie postępowania wszystko wskazuje na to, że sprawca usłyszy zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.

- Zbrodnia ta zagrożona jest karą pozbawienia wolności w wymiarze nie niższym niż lat 15 z dożywociem włącznie - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Łodzi, cytowany przez "Dziennik Łódzki".

W nocy z wtorku na środę mieszkańcy osiedla poinformowali policje o płonącym na przystanku mężczyźnie. Mimo szybkiego pojawienia się na miejscu straży pożarnej i pogotowia ofiary nie udało się uratować.

Po przesłuchaniu świadków i zapoznaniu się z nagraniami z monitoringu policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca łodzi.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Jak wpadli Polacy, którzy pobili Leonida Wołkowa
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Przestępczość
Pobicie w Wilnie, zlecenie z Rosji, zatrzymani w Polsce
Przestępczość
Były senator PiS znęcał się nad psem. Usłyszał wyrok bezwzględnego więzienia
Przestępczość
"To Polacy". Litewscy śledczy o podejrzanych o atak na współpracownika Nawalnego
Przestępczość
Ule w Wilanowie zniszczyła para nastolatków. Chcieli "spróbować miodu prosto z ula"