Reklama

Podpalona karetka dla ukraińskiego szpitala. Podejrzany usłyszał zarzuty

W piątkowy wieczór w Radłowie koło Tarnowa spłonęła karetka, która następnego dnia miała jechać w konwoju humanitarnym na Ukrainę. Oprócz ambulansu uszkodzone zostały trzy inne samochody, w tym druga karetka. Podejrzany o podłożenie ognia 35-latek usłyszał zarzuty.

Publikacja: 05.03.2023 19:15

Podpalona karetka była przeznaczona dla szpitala w Charkowie

Podpalona karetka była przeznaczona dla szpitala w Charkowie

Foto: archiuwm KM PSP w Tarnowie

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 374

W wyniku akcji przeprowadzonej przez Fundację Moc Przyszłości dziesięć pojazdów, w tym sześć karetek i cztery samochody osobowe, miały zostać przekazane placówkom medycznym w obwodach sumskim i charkowskim.

Konwój pojazdów miał wyjechać z Radłowa pod Tarnowem w woj. małopolskim w sobotę rano.

W piątek wieczorem straż pożarna otrzymała wezwanie do palącego się pojazdu - płonęła jedna z karetek, zaparkowana koło Urzędu Gminy w Radłowie.

Pojazd nie nadaje się do użytku. Oprócz niego uszkodzony został kolejny ambulans, wystawiony na działanie wysokiej temperatury oraz dwa pikapy. Tym samym konwój dziesięciu samochodów, który miały pomóc Ukrainie, skurczył się do sześciu - dwóch karetek, dwóch pikapów i dwóch ciężarówek z wyposażeniem medycznym.

Reklama
Reklama

Tego samego wieczora w Radłowie doszło do trzech innych pożarów  - spłonęło wysypisko śmieci, nieco później- stodoła oraz pustostan.

W sprawie podpalenia zatrzymano 35-letniego mężczyznę, który już wcześniej był karany za podobne przestępstwa. Usłyszał zarzuty podpalenia karetki pogotowia i uszkodzenia trzech innych pojazdów, a także podpalenia nieużytków i pustostanu.

Fundacja Moc Przyszłości od roku średnio co dwa tygodnie wysyła transporty humanitarne na Ukrainę. Jak mówiła jej prezeska, Diana Dembicka-Mączka,dyrektor szpitala, do którego miała trafić spalona karetka, rozpłakał się słysząc o pożarze.

W przygotowania ostatniego transportu włączyły się wszystkie szpitale na Śląsku, przekazując aparaty do RTG i EKG, wyposażenie karetek, systemy do transfuzji i opatrunki. 

Pojazd, który doszczętnie spłonął, został zastąpiony karetką ofiarowaną przez szpital w Nowym targu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Przestępczość
Były urzędnik NATO zatrzymany w Polsce za korupcję przy międzynarodowych kontraktach wojskowych
Przestępczość
Zapłaci grzywnę, straci rewolwer. Łotysz skazany za wdarcie się do „krytycznej” strefy hotelu
Przestępczość
Pomagała humanitarnie czy organizowała migrantom ucieczkę na Zachód? Znana aktywistka z zarzutami
Przestępczość
Rodzimi narcos, „Duch” i wysłannicy meksykańskich karteli - czyli kto dziś kręci narkobiznesem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama