Reklama

Nastolatek skazany na obejrzenie filmu "Gran Torino" Eastwooda

Australijski sędzia skazał 13-latka na obejrzenie filmu Clinta Eastwooda "Gran Torino". To kara za obrabowanie chłopca azjatyckiego pochodzenia.

Aktualizacja: 22.09.2016 08:12 Publikacja: 22.09.2016 07:14

Clint Eastwood w filmie "Gran Torino"

Clint Eastwood w filmie "Gran Torino"

Foto: materiały prasowe

Nastolatek wraz z grupą kolegów napadł na małego Azjatę na stacji kolejowej. Chłopiec próbował uciec, ale napastnicy skutecznie u to uniemożliwili. Pobili go i ukradli mu plecak.

Reklama
Reklama

Sędzia sądu dla nieletnich Stephen Vose wydał nietypowy wyrok: skazał 13-latka na obejrzenie filmu Clinta Eastwooda "Gran Torino". Ma na to sześć miesięcy.

"Grand Torino" to opowieść o zgorzkniałym weteranie wojny w Korei, Walcie Kowalskim (w tej roli Clint Eastwood), rasiście i mruku. Nie zamierza opuścić domu, mimo że z okolicy, w której mieszka, wyprowadzili się już wszyscy biali.

Gdy najbliższymi sąsiadami Kowalskiego staje się wietnamska rodzina, nie przebierający w słowach przeciwnik poprawności politycznej na każdym kroku daje wyraz swojego do Wietnamczyków stosunku.

Los jednak sprawia, że ratuje przed członkami gangu młodego Wietnamczyka. Wchodzi w świat jego rodziny.

Reklama
Reklama

Sędzia Vose stwierdził, że ma nadzieję, że film się nastolatkowi spodoba, ale przede wszystkim - że wyciągnie z niego naukę.

Paradoksalnie, Clint Eastwood reprezentuje poglądy zbieżne z postawą swojego bohatera. W wywiadzie dla "Esquire" dał im wyraz w sposób dosadny, wywołując medialną burzę.

"Gran Torino" (trailer), reż. Clint Eastwood, 2008

Przestępczość
Strzelanina z udziałem funkcjonariuszy Border Patrol w Arizonie. Jedna osoba „w stanie krytycznym”
Przestępczość
„Cierpliwość dobiegła końca”. Szef ICE Todd Lyons wezwany przed oblicze sądu w Minneapolis
Przestępczość
Strzelanina w urzędzie w Czechach. Dwie osoby nie żyją, są ranni
Przestępczość
Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć
Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama