Nastolatek wraz z grupą kolegów napadł na małego Azjatę na stacji kolejowej. Chłopiec próbował uciec, ale napastnicy skutecznie u to uniemożliwili. Pobili go i ukradli mu plecak.

Reklama
Reklama

Sędzia sądu dla nieletnich Stephen Vose wydał nietypowy wyrok: skazał 13-latka na obejrzenie filmu Clinta Eastwooda "Gran Torino". Ma na to sześć miesięcy.

"Grand Torino" to opowieść o zgorzkniałym weteranie wojny w Korei, Walcie Kowalskim (w tej roli Clint Eastwood), rasiście i mruku. Nie zamierza opuścić domu, mimo że z okolicy, w której mieszka, wyprowadzili się już wszyscy biali.

Gdy najbliższymi sąsiadami Kowalskiego staje się wietnamska rodzina, nie przebierający w słowach przeciwnik poprawności politycznej na każdym kroku daje wyraz swojego do Wietnamczyków stosunku.

Los jednak sprawia, że ratuje przed członkami gangu młodego Wietnamczyka. Wchodzi w świat jego rodziny.

Sędzia Vose stwierdził, że ma nadzieję, że film się nastolatkowi spodoba, ale przede wszystkim - że wyciągnie z niego naukę.

Paradoksalnie, Clint Eastwood reprezentuje poglądy zbieżne z postawą swojego bohatera. W wywiadzie dla "Esquire" dał im wyraz w sposób dosadny, wywołując medialną burzę.

"Gran Torino" (trailer), reż. Clint Eastwood, 2008