Reklama

Gang zmieniał leki w narkotyki

Międzynarodowy gang hurtowo wyprowadzał leki z aptek i wytwarzał z nich silny narkotyk – metamfetaminę. Proceder obejmował kilka krajów.

Aktualizacja: 05.09.2017 16:52 Publikacja: 05.09.2017 16:44

Gang zmieniał leki w narkotyki

Foto: materiały policji

W sprawie zatrzymane zostały łącznie 44 osoby, zlikwidowano trzy laboratoria metamfetaminy oraz plantację marihuany. To plon wielomiesięcznych, międzynarodowych działań Centralnego Biura Śledczego Policji oraz funkcjonariuszy kilku innych służb. Przy współpracy z pogranicznikami z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, służbami z Czech, Słowacji, Ukrainy oraz Europolu policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się produkcją i handlem narkotykami.
- Jej członkowie są podejrzani o wyprowadzanie leków z legalnego obrotu, odzyskiwanie z nich pseudoefedryny oraz produkcję metamfetaminy – mówi Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP).

W Polsce śledztwo w tej sprawie nadzoruje Podkarpacki Wydział Zamiejscowy do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.

Policjanci z rzeszowskiego zarządu CBŚP i pogranicznicy na trop procederu wpadli w ubiegłym roku. Z ich ustaleń wynikało, że na terenie Polski, Ukrainy, Słowacji oraz Czech działa szajka, która w dość niecodzienny sposób zdobywa substancję do wytworzenia groźnego narkotyku. Dzięki działaniom operacyjnym i procesowym, a także międzynarodowej współpracy, śledczy ustalili, że proceder rozpoczynał się w Przemyślu na Podkarpaciu – tam z legalnego obrotu przestępcy pozyskiwali leki zawierające pseudoefedrynę.

- Medykamenty były wyprowadzane z aptek i punktów aptecznych. Na każdym paragonie widniała transakcja sprzedaży jednego opakowania leku, jednak w rzeczywistości środki były odbierane w hurtowych ilościach przez „kurierów” – tłumaczy Iwona Jurkiewicz. – Jednorazowo mogło to dotyczyć nawet kilkudziesięciu tysięcy opakowań – zaznacza.

Następnie tabletki były blistrowane, czyli oddzielane od opakowań - działo się to na terenie Polski oraz Słowacji. Później dostarczano je do kilku laboratoriów wytwarzających metamfetaminę.
Do pierwszych zatrzymań doszło w czerwcu tego roku na Ukrainie, gdzie funkcjonariusze tamtejszego SBU (Służby Bezpieczeństwa Ukrainy) dzięki informacjom z przemyskiego CBŚP, zlikwidowali laboratorium metamfetaminy i zatrzymali sześć osób.

Reklama
Reklama

W tym tygodniu operacja rozbijania gangu została przeprowadzona na terenie Polski, Czech i Słowacji. Policjanci rzeszowskiego CBŚP, pogranicznicy i służby sąsiednich państw w szczegółach rozpisali przebieg działań.

W efekcie zakrojonej na szeroką skalę akcji z udziałem również służb czeskich i słowackich śledczy zlikwidowali w Czechach dwie wytwórnie metamfetaminy oraz plantację marihuany, i zatrzymali osiem osób, podejrzanych o organizowanie przestępczego procederu i produkcję środków odurzających. Na poczet przyszłych kar zabezpieczyli kilkaset tysięcy euro.

Kolejnych siedmiu członków grupy zajmujących się obrotem prekursorami i narkotykami wpadło na terenie Słowacji. Tam też miejscowa policja przejęła chemikalia służące do produkcji metamfetaminy, oraz kilkadziesiąt kilogramów wyblistrowanych tabletek.

Działania w kraju trwały kilka dni, i w ich efekcie zatrzymano 23 osoby, z których większość – bo 19 trafiło do aresztu. W proceder byli zamieszani także właściciele aptek.

- Zabezpieczonych zostało ponad 200 tysięcy opakowań leków i 100 kilogramów samych tabletek. Ponadto śledczy zabezpieczyli 1,2 mln zł w gotówce i samochody warte około 400 tys. zł – wylicza Iwona Jurkiewicz. Prokurator również zablokował konta bankowe podejrzanych na ok. 5 mln zł.
W kraju w operację rozbijania gangu było policjantów wspierali wsparli także m.in. funkcjonariusze CBŚP z Warszawy i Katowic, a także antyterroryści i funkcjonariusze z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie, oraz z Delegatury ABW w tym mieście.

Obecne aresztowania nie kończą sprawy – możliwe są kolejne zatrzymania.

Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Przestępczość
Kolejny skandal korupcyjny wstrząśnie Ukrainą? NABU i SAP ujawniły proceder w Radzie Najwyższej
Przestępczość
Zamach w Australii. Ofiar mogło być znacznie więcej, ale bomby nie wybuchły
Przestępczość
Afera we Francji. Rezydencja Emmanuela Macrona od lat okradana
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Przestępczość
Atak na polski konsulat w Brukseli. Radosław Sikorski reaguje
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama