Antonino "Tony" Ciaverello napisał na Facebooku, że jest w "katastrofalnej" sytuacji, w związku z czym prosi o pomoc finansową. Opublikował też link do strony crowdfundingowej.

W zeszłym roku policja zajęła się jego przedsiębiorstwem handlującym częściami samochodowymi, w związku z podejrzeniami, że było ono używane do prania pieniędzy przez Rinnę.

- Niestety, muszę prosić o pomoc od tych, którzy mogą wyciągnąć do mnie rękę i obiecuję zwrócić wszystko, gdy będę pracował ponownie - napisał Ciavarello.

- Wzięli wszystko, a teraz nie mam pracy. Tych, którzy mogą mi pomóc, proszę: mam trójkę dzieci, szukam pracy, ale nikt mi jej nie chce dać. Dziękuje i niech Bóg was błogosławi" - dodał.

Post na Facebooku, który zebrał zaledwie osiem "polubień", spotkał się z krytyką niektórych śledzących profil Ciaverello.

- Jesteś męczennikiem? Przepraszam, ale gdzie byłeś, gdy twój teść zabijał ludzi, wrzucał dziecko do kwasu i gromadził pieniądze? - pytał jeden z nich.

Ciaverello jest żonaly z Marią Concettato, najstarsza córką Rinny. Mieszkają w sycylijskim miejście Corleone, historycznym bastionie mafii Cosa Nostra, kierowanej przez Riinę.

Sam Salvatore "Toto" Riina, nazywany "Bestią" ze względu na swoje okrucieństwo, od 1993 odsiaduje dożywotni wyrok. Jest oskarżany o ponad 150 morderstw, w tym zamachy na działających przeciwko mafii sędziów Giovanniego Falcone i Paolo Borsellino w 1992 roku.