Reklama

Waszyngton: Zagrożenie bombowe w pobliżu Kapitolu. Sprawca zatrzymany

Policja z Waszyngtonu prowadziła negocjacje z mężczyzną, który twierdzi, że ma w samochodzie materiały wybuchowe. Pojazd zaparkował w pobliżu Kapitolu i Sądu Najwyższego. Według nieoficjalnych informacji, napastnik domaga się ustąpienia prezydenta Joe Bidena. Po kilku godzinach podejrzany został zatrzymany.

Aktualizacja: 19.08.2021 19:28 Publikacja: 19.08.2021 19:13

Waszyngton: Zagrożenie bombowe w pobliżu Kapitolu. Sprawca zatrzymany

Foto: AFP

Policja zidentyfikowała podejrzanego, który groził, że zdetonuje ładunek wybuchowy. Motywy działania mężczyzny nie są znane. 

Incydent rozpoczął się około godziny 9:15 czasu lokalnego. Kierowca poruszający się czarnym pickupem wjechał na chodnik przez Biblioteką Kongresu.

Mężczyzna komunikował się z funkcjonariuszami za pomocą tablicy magnetycznej, którą miał przy sobie.

Według nieoficjalnych informacji napastnik domagał się ustąpienia prezydenta Joe Bidena. 

Kilku funkcjonariuszy organów ścigania poinformowało, że nie widzieli w samochodzie niczego, co przypominałoby ładunek wybuchowy. Obawy były oparte wyłącznie na twierdzeniach kierowcy.

Reklama
Reklama

Z relacji policji wynikało, że mężczyzna trzymał w ręku coś, co może być detonatorem.

Biblioteka Kongresu znajduje się po drugiej stronie ulicy od Sądu Najwyższego i jedną przecznicę od Kapitolu. Izba i Senat mają obecnie przerwę w obradach, więc większość członków i personelu nie przebywa w budynku.

Przestępczość
Strzelanina z udziałem funkcjonariuszy Border Patrol w Arizonie. Jedna osoba „w stanie krytycznym”
Przestępczość
„Cierpliwość dobiegła końca”. Szef ICE Todd Lyons wezwany przed oblicze sądu w Minneapolis
Przestępczość
Strzelanina w urzędzie w Czechach. Dwie osoby nie żyją, są ranni
Przestępczość
Jest pierwszy wyrok dla byłego prezydenta Korei. Nadal grozi mu śmierć
Przestępczość
Korupcja w czasie wojny. „Pomarańczowa księżniczka" Julia Tymoszenko na celowniku służb
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama