Od piątku 12 października do niedzieli 14 października nie zgłoszono żadnej strzelaniny w pięciu okręgach miasta - poinformowała policja.

Burmistrz Bill de Blasio nazwał w poniedziałek to osiągnięcie "nadzwyczajnym", podczas przemówienia wygłoszonego w czasie ceremonii ukończenia szkoły przez nowych funkcjonariuszy NYPD.

- Miasto liczące 8,6 miliona ludzi - ani jednego strzelania przez trzy dni - mówił. - Podziękujmy nowojorskiej policji za to, co osiągnęli - zachęcał.

Informacja o bezkrwawym weekendzie pojawiła się zaledwie kilka dni po tym, jak szefowa działu kontroli przestępczości NYPD Lori Pollock, powiedziała, że miasto dąży do "kolejnego rekordowego roku" - z liczbą przestępstw mniejszą niż 97 tys.

- Miasto odnotowało spadek liczby strzelanin w ośmiu kolejnych kwartałach - zauważyła Pollock. - We wrześniu mieliśmy historycznie niską liczbę strzelanin - dodała.

Weekend bez strzelanin to pierwsze takie wydarzenie od co najmniej 25 lat. Rzecznik NYPD poinformował bowiem, że departament dane na ten temat zaczął zbierać dopiero w 1993 roku, w istocie więc może być mowa o nawet znacznie dłuższym czasie.

Spokój zakończył się w poniedziałek po południu. Policja poinformowała o strzelaninie około godz. 13.00. Do zdarzenia doszło na Bronksie.