Karę śmierci wykonano w poniedziałek. 

Prezydent Indonezji Joko Widodo powiedział, że w sprawie wyroku rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej. Władze kraju chcą wiedzieć, czemu Rijad nie poinformował ich o planowanej egzekucji. 

Widodo rozmawiał w tej sprawie również z innymi urzędnikami, a także królem Salmanem i księciem Mohammedem bin Salmanem.

Hikmahanto Juwana, ekspert prawa międzynarodowego na Uniwersytecie Indonezji uważa że Arabia Saudyjska naruszyła normy prawa międzynarodowego nie informując o planowanej egzekucji. 

Przypadek Tuti Tursilawati pokazuje trudną sytuację wielu z szacowanych na 11 milionów pracowników zagranicznych z ponad 100 krajów, którzy pracują w Arabii Saudyjskiej. Szacuje się, że 2,3 mln z nich pracuje w gospodarstwach domowych, często jako pokojówki.

Tursilawati została skazana na karę śmierci w 2011 roku za umyślne zabójstwo jej pracodawcy w mieście Thaif. Jak twierdzą członkowie grupy, która działa w interesie osób pracujących w Arabii Saudyjskiej, kobieta obawiała się gwałtu i działała w obronie własnej.

Według Amnesty International Arabia Saudyjska straciła w 2017 roku 146 osób. Więcej kar śmierci wykonano tylko w Chinach i Iranie. Od 2011 roku w Arabii Saudyjskiej stracono co najmniej czterech Indonezyjczyków. W marcu dziennik "Jakarta Post" poinformował, że dwadzieścioro Indonezyjczyków przebywa w celach śmierci w Arabii Saudyjskiej.