Holandia: Zamknięci przez dziewięć lat. Mężczyzna odpowie przed sądem

Mężczyzna, który opłacał wynajem gospodarstwa w Holandii, gdzie znaleziono zamkniętych sześciu członków rodziny, usłyszy dziś w sądzie zarzuty - zapowiedziała prokuratura

Aktualizacja: 17.10.2019 16:13 Publikacja: 17.10.2019 15:58

Holandia: Zamknięci przez dziewięć lat. Mężczyzna odpowie przed sądem

Foto: AFP

Odnalezione osoby przez dziewięć lat żyły w izolacji w Buitenhuizerweg nieopodal Ruinerwold w prowincji Drenthe w północno-wschodniej Holandii. Gospodarstwo leży na uboczu trzytysięcznej miejscowości.

W pierwszych doniesieniach lokalnych mediów informowano, że odnalezione osoby czekały przez lata na koniec świata. Policja nie potwierdza tej wersji.

W zamkniętym pomieszczeniu znaleziono pięcioro rodzeństwa oraz mężczyznę, który został zidentyfikowany jako ich ojciec. W pobliżu mieszkał 58-letni mężczyzna, który został zatrzymany i usłyszy dziś w sądzie zarzuty nielegalnego przetrzymywania i szkodzenia zdrowiu innych osób.

Burmistrr Ruinerwold, Roger de Groot, powiedział, że podejrzany nie jest ojcem rodziny.

- Mężczyzna nadal przebywa w areszcie i jest przesłuchiwany - powiedziała rzeczniczka policji w prowincji Drenthe Grietje Hartstra. - Wiele rzeczy jest nadal niejasnych i dokładnie badamy, co się tam wydarzyło - dodała. Funkcjonariusze próbują teraz ustalić, czy rodzeństwo było przetrzymywane wbrew swojej woli.

- W mediach jest wiele spekulacji na temat tego, co się stało, ale jako policja mamy do czynienia z faktami. Nadal mamy wiele pytań bez odpowiedzi - powiedziała rzeczniczka.

- Uważa się, że matka dzieci zmarła zanim rodzina przeniosła się do holenderskiej farmy w 2010 roku - powiedział burmistrz Groot. Nikt z odnalezionych osób nie był zarejestrowany jako mieszkaniec gminy.

Mieszkający w pobliżu byli zaskoczeni, że przez tyle lat rodzeństwo nie było przez nikogo zauważone. Roelie van Dijk przyznała, że kilkukrotnie widziała mężczyznę, który tam mieszkał, ale nigdy nie nawiązano z nim kontaktu. Brama od jego posesji zawsze była zamknięta.

Odnalezione osoby przez dziewięć lat żyły w izolacji w Buitenhuizerweg nieopodal Ruinerwold w prowincji Drenthe w północno-wschodniej Holandii. Gospodarstwo leży na uboczu trzytysięcznej miejscowości.

W pierwszych doniesieniach lokalnych mediów informowano, że odnalezione osoby czekały przez lata na koniec świata. Policja nie potwierdza tej wersji.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Fala egzekucji przyspiesza w Iranie. W jeden dzień powieszono dziewięć osób
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Przestępczość
Chciała wyłudzić kredyt na zmarłego. Przyprowadziła go do banku
Przestępczość
Morderstwo Polaka w Szwecji. Aresztowano 17-latka
Przestępczość
Kolejny atak nożownika w Sydney. Zaatakował w kościele
Przestępczość
Kto zabił 39-latka polskiego pochodzenia? Gangi narkotykowe sieją postrach w Szwecji