Reklama

Wymyślił rodzinę, która zginęła w pożarze Grenfell Tower

52-letni mężczyzna został aresztowany za próbę oszustwa - podała londyńska policja. Twierdził on, że stracił żonę, syna i dorobek całego życia w pożarze w londyńskim wieżowcu Grenfell Tower. Jak się jednak okazało mężczyzna nigdy nie mieszkał w tym budynku.

Aktualizacja: 30.06.2017 15:27 Publikacja: 30.06.2017 15:00

Wymyślił rodzinę, która zginęła w pożarze Grenfell Tower

Foto: AFP

W pożarze Grenfell Tower zginęło co najmniej 80 osób. Premier Theresa May obiecała wszechstronną pomoc ofiarom.

Kiedy policjanci zaczęli zajmować się jego sprawą okazało się, że w opowiadanej przez niego historii są liczne niekonsekwencje. Mieszkańcy spalonego budynku twierdzili, że mężczyzna nigdy nie mieszkał w wieżowcu.

Policjantom udało się ustalić prawdziwy adres 52-latka, który okazał się mieszkańcem południowo-wschodniego Londynu. Jak się okazało nigdy nie miał żony ani dziecka.

Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem próby oszustwa i wyłudzenia pomocy finansowej oraz mieszkania (ofiarom pożaru władze mają zapewnić dach nad głową).

Policja przyznaje, że ustalenie ostatecznej liczby ofiar pożaru może zająć miesiące.

Reklama
Reklama

- Wszyscy skupiamy się na wspieraniu poszkodowanych i ich rodzin, wydobywaniu zwłok ich bliskich z Grenfell Tower i badaniu przyczyn pożaru. Jednakże będziemy prowadzić zdecydowane działania wobec osób, które będą chciały zarobić na cierpieniu tak wielu - mówi Fiona McCormack, oficer londyńskiej policji.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama