Wódka, dotąd reklamowana jako rosyjska, będzie teraz sprzedawana pod marką „Stoli”, podała firma w oświadczeniu. Po inwazji Rosji na Ukrainę marka Stolicznaja zaczęła znikać z półek sklepów na całym świecie, mimo, że nie jest produkowana w Rosji – informuje CNN.

Założycielem Stoli Group jest urodzony w Rosji miliarder Jurij Szefler, został przymusowo emigrował z tego kraju w 2000 roku z powodu sprzeciwu wobec polityki Władimira Putina. Wódka Stolicznaja sprzedawana była jako rosyjska wódka, ale zakłady produkcyjne znajdują się na Łotwie. Stoli Group jest jednostką należącą do SPI Group z siedzibą w Luksemburgu.

Kilka dni temu Stli Group poinformowała, że nie używa i nie będzie używać żadnych składników pochodzących z Rosji do produkcji swojej wódki.

Urzędnicy w Stanach Zjednoczonych wezwali sklepy monopolowe do usunięcia z półek produktów rosyjskich lub rosyjskich marek – co w większości przypadków oznacza wódkę – informuje CNN. Niektórzy właściciele barów na znak protestu wylewali nawet wódkę Stoli.

Te bojkoty i protesty raczej nie będą miały większego wpływu na Rosję. Według Distilled Spirits Council (DISCUS), krajowej organizacji handlowej reprezentującej producentów napojów spirytusowych, rosyjska wódka stanowi bardzo mały procent około 7 mld dolarów rocznej sprzedaży wódki w USA.

W Stanach Zjednoczonych mniej niż 1 procent spożywanej wódki jest produkowane w Rosji. Według danych IWSR Drinks Market Analysis, globalnej firmy śledzącej sprzedaż alkoholu, ponad połowa wszystkich spożywanych w kraju wódek jest wytwarzana w Stanach Zjednoczonych – pisze CNN.

Czytaj więcej

Sklepy usuwają towary rosyjskie i białoruskie

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów