Mężczyzna mieszkający we Włoszech chce, aby sąd w Genui uznał go za biologicznego syna człowieka pochowanego we Francji oraz  zezwolił mu na używanie jego nazwiska i zaktualizował akt stanu cywilnego. Po tym, jak uznane dzieci zmarłego odmówiły dostarczenia próbek DNA, konieczne stało się badanie szczątków ojca. Włoski sąd nakazał ekshumację zwłok w celu pobrania fragmentu tkanek do pośmiertnych badań genetycznych i zwrócił się do sądu w Chambéry we Francji o jej przeprowadzenie.

Francuskie prawo nie może blokować postępowania sądowego we Włoszech

Okazało się, że nie jest to takie proste. We Francji naruszanie zwłok w celu przeprowadzenia badań DNA jest generalnie zakazane. Dopuszcza się je tyko wówczas, gdy zmarły udzielił na to wyraźnej zgody za życia. Ma to realizować zasadę poszanowania prawa do godności ludzkiej określoną w art. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej. Sąd francuski zapytał TSUE, czy w świetle unijnego prawa te krajowe przepisy mogą być podstawą odrzucenia wniosku z Włoch.

Czytaj więcej

Ustalenie ojcostwa: DNA w procesie to nie wszystko - wyrok Sądu Najwyższego

Trybunał orzekł, że unijne rozporządzenie w sprawie transgranicznego przeprowadzania dowodów nie uprawnia francuskiego sądu do odmowy wykonania wniosku tylko z tej przyczyny, że prawo we Francji zabrania pośmiertnej identyfikacji genetycznej w sporze cywilnym.

- Podstawy odmowy wykonania wniosku o przeprowadzenie dowodu zostały wyczerpująco wymienione w rozporządzeniu i należy je interpretować w sposób ścisły. Sąd wezwany nie może zatem powoływać się na przepis swojego krajowego prawa materialnego, w tym na przepis wynikający z podstawowych zasad swojego porządku prawnego, w celu odmowy wykonania wniosku o przeprowadzenie dowodu - wskazał TSUE.

Który sąd ma zadbać o poszanowanie godności zmarłego

Jak wyjaśniono w uzasadnieniu, rozporządzenie UE ogranicza się ściśle do proceduralnych aspektów przeprowadzania dowodów w postępowaniach sądowych o charakterze transgranicznym. Postanowienie o zarządzeniu czynności dowodowej leży w gestii sądu rozpatrującego sprawę cywilną lub handlową. On też musi sprawdzić, czy zarządzony środek dowodowy jest zgodny z  Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej. Natomiast sąd wezwany do wykonania czynności dowodowej jest odpowiedzialny za jej przeprowadzenie zgodnie z przepisami proceduralnymi swojego państwa.

- Nic w aktach tej sprawy nie wskazuje na to, że w postępowaniu głównym sąd włoski nie uwzględnił należycie prawa do godności ludzkiej. Ponadto nie można w niniejszej sprawie stwierdzić żadnego systemowego ryzyka naruszenia praw podstawowych przed sądami włoskimi. W związku z tym nie ma uzasadnienia, aby sąd francuski mógł badać, czy sąd włoski rzeczywiście przestrzegał praw podstawowych gwarantowanych przez Kartę, w celu odstąpienia od zasady wzajemnego zaufania i odmowy na tej podstawie wykonania wnioskowanego dowodu - uznał Trybunał.

sygn. akt C-196/24