Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 9:00 i zakończyło po 40 minutach.
Około godziny 11:00 Sąd ogłosił swoją decyzję, zgodnie z którą Kamil Durczok nie trafi do aresztu.
Sąd zadecydował też, że podwyższy do 100 tys. zł kaucję, jaką Durczok musi wpłacić. Pierwotnie wynosiła ona 15 tys. zł. - informuje TVP info.
Czytaj także:
Prokuratura złoży zażalenie w sprawie Kamila Durczoka
Rośnie liczba pijanych kierowców. Kary są za niskie
Wypadek Kamila Durczoka: Prokuratura musi udowodnić, czy istniała groźba katastrofy
26 lipca Kamil Durczok spowodował kolizję. Na trasie A1 uderzył w pachołek rozdzielający jezdnię. W wydychanym powietrzu miał 2,6 promila alkoholu. Postawiono mu dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Ten drugi zarzut wywołał dyskusje prawników.