Dziś maksymalna wysokość grzywny za wykroczenie w kodeksie wykroczeń – nie licząc wymienionych wprost niektórych wykroczeń drogowych – wynosi 5 tys. zł. Pułap ten ustalono w... 1995 r. Wówczas płaca minimalna wynosiła 260 zł, a średnie wynagrodzenie 702 zł. Dziś jest to odpowiednio 4666 zł i 8700 zł.

Jak wyliczają projektodawcy z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, która przygotowała projekt nowelizacji kodeksu wykroczeń, gdyby zachować proporcje między górną granicą grzywny a średnim wynagrodzeniem, w jakich ustalono ją w 1995 r., to dziś powinna ona wynosić 55 tys. zł. A gdyby podnieść ją proporcjonalnie do wzrostu płacy minimalnej, maksymalna grzywna powinna wynosić aż 85 tys. zł (najniższa płaca wzrosła bowiem od 1995 r. 17-krotnie).

Czytaj więcej

Grzywny w górę i to 10-krotnie. Prawnicy alarmują: będzie więcej więźniów

Jest propozycja znaczącego podniesienia grzywien w Polsce

„Nie ulega wątpliwości, że obecny stan wymaga pilnego uadekwatnienia grzywny tak, aby kara ta przewidziana w prawie wykroczeń systemowo stanowiła realną i odpowiednio dolegliwą sankcję. Sankcje występujące w prawie wykroczeń są w wielu przypadkach nieadekwatne do aktualnych realiów społeczno-gospodarczych” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Jak dodają autorzy, konieczność zmian w tym zakresie podyktowana jest również chęcią zachęcenia do częstszego sięgania po instrumenty prawa wykroczeń zamiast sankcji administracyjnych.

Co ciekawe, dolna granica na poziomie 20 zł ma się nie zmienić.

Czytaj więcej

Jacek Dubois: Zazdroszczę bohaterowi filmu „Prawnik z Lincolna”

Projekt: 30 tys. zł grzywny za fałszywe alarmy

Dziś grzywna w wysokości 30 tys. zł grozi m.in. za spowodowanie zagrożenia w ruchu (także ze skutkiem w postaci obrażeń lub po spożyciu alkoholu), nielegalne „wyścigi” i drifting, prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu czy przekroczenie prędkości. Projekt przewiduje, że taka kara będzie grozić też za fałszywe alarmy czy blokowanie numerów alarmowych.

Poza tym wzrosnąć ma także górna granica kary za wykroczenie z art. 97 k.w., czyli naruszenie innych, niewymienionych w kodeksie przepisów Prawa o ruchu drogowym (z 5 tys. zł do 18 tys. zł). Wzrośnie też wysokość kar za szereg innych wykroczeń, np. nieobyczajny wybryk, nieprzyzwoite napisy itp. (do 9 tys. zł).

W niektórych przypadkach grzywna ma wzrosnąć co najmniej sześciokrotnie – z 1,5 tys. zł do 9 tys. zł. Jak tłumaczą projektodawcy, wynika to z oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu. Dotyczy to wspomnianych fałszywych alarmów, zanieczyszczenia wody (art. 109 k.w.), niepoddania się obowiązkowemu szczepieniu (art. 115 § 1 k.w.), czy usuwania oznaczeń z towarów, np. o cenie, pochodzeniu, terminie przydatności do spożycia lub dacie produkcji. 

Kara aresztu ma być ostatecznością

Ale to nie wszystko. Kara aresztu ma być środkiem ultima ratio. Nowe brzmienie art. 35 k.w. przewiduje, że jeżeli ustawa dopuszcza wybór rodzaju kary, a wykroczenie jest zagrożone karą aresztu, sąd orzeka tę karę tylko wtedy, gdy wykroczenie zostało popełnione umyślnie, a inna kara lub środek karny nie mogą spełnić celów kary.

Czytaj więcej

Fotoradary. Resort chce uszczelnić system, branża mówi o bankructwach

Dziś, decydując o wymierzeniu kary izolacyjnej, sąd bierze pod uwagę przesłanki o charakterze ocennym, takie jak waga czynu, okoliczności świadczące o demoralizacji sprawcy czy sposób działania zasługujący na szczególne potępienie. Nie będzie za to możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary aresztu.

Poza tym w przypadku czynów popełnianych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, jeśli sąd wymierzy karę aresztu, nie będzie musiał obowiązkowo orzekać także grzywny, która stanie się w takich sytuacjach fakultatywna.

Szybsze zatarcie ukarania za wykroczenie: koniec z absurdami

Szybciej nastąpi też zatarcie ukarania. W przypadku ukarania grzywną lub naganą zatarcie nastąpi po roku, a w przypadku kary aresztu lub ograniczenia wolności – po dwóch latach.

Czytaj więcej

Senat nie wniósł poprawek do noweli zaostrzającej kary za wykroczenia na przejazdach kolejowych

Dziś zatarcie ukarania grzywną za wykroczenie trwa dłużej (dwa lata) niż zatarcie skazania na grzywnę za przestępstwo (rok). A przecież, jak słusznie zauważają projektodawcy, konsekwencje popełnienia wykroczenia nie powinny być surowsze niż skutki popełnienia przestępstwa.