– W sprawach jednoznacznych i niebudzących wątpliwości częściej sięgać będziemy po porozumienia między stronami. Zasada będzie prosta: im szybciej oskarżony współpracować będzie z wymiarem sprawiedliwości, naprawiać wyrządzoną szkodę i dążyć do ugody, tym sprawniej i z większą korzyścią dla pokrzywdzonego kończyć będziemy całe postępowanie – wyjaśnia wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, przedstawiając najważniejsze założenia przyjętego we wtorek przez rząd projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego.
Już teraz 25 proc. wszystkich skazań stanowią te, wydane w trybach konsensualnych (w których oskarżony godzi się na zwykle łagodniejszą karę bez potrzeby przeprowadzania postępowania dowodowego). Projekt przewiduje wprowadzenie zupełnie nowej instytucji umorzenia postępowania opartego na ugodzie podejrzanego z pokrzywdzonym zawartej już na etapie postępowania przygotowawczego.
Instytucja ta będzie ograniczona jednak do wąskiej kategorii przestępstw (takich jak występki przeciwko mieniu o wartości do 20 tys. zł i bez użycia przemocy), nieumyślne spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu, nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo, czy spowodowanie tzw. lekkiego wypadku komunikacyjnego.
Czytaj więcej
Większa liczba postępowań karnych będzie, zamiast przed sądem, kończyć się dobrowolnym poddaniem karze w wymiarze uzgodnionym z prokuratorem – to z...
Umorzenie ugodowe będzie możliwe tylko w stosunku do podejrzanego uprzednio niekaranego za przestępstwo umyślne. Warunkiem skorzystania z tego dobrodziejstwa będzie oczywiście zawarcie ugody i naprawienie szkody. Prokurator będzie mógł także uzależnić to umorzenie od wpłaty świadczenia na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 1 tys. do 20 tys. zł.
Drobne sprawy mają się kończyć bez kierowania aktu oskarżenia
Projekt przewiduje również umorzenie w sprawach mniejszej wagi, w których nie występuje pokrzywdzony (proj. art. 11b k.p.k.). Możliwość ta będzie dotyczyła występków z art. 270 § 2a i 3 k.k. (wypadek mniejszej wagi fałszerstwa dokumentu i przygotowanie do fałszerstwa dokumentu) oraz art. 271 § 2 k.k. (wypadek mniejszej wagi poświadczenia nieprawdy w dokumencie).
Tu również będą musiały zostać spełnione dodatkowe przesłanki takie jak m.in.: brak karalności za przestępstwo umyślne , brak wątpliwości co do okoliczności sprawy oraz uiszczenie przez podejrzanego świadczenia w wysokości od 1000 do 20 000 zł na rzecz Skarbu Państwa.
Będzie też więcej możliwości dobrowolnego poddania się karze na rozprawie.
Zgodnie z projektowanymi rozwiązaniami ostatnim momentem, w którym oskarżony lub obrońca będzie mógł złożyć wniosek, będzie nie tylko chwilą zakończenia przesłuchania oskarżonego, którego wniosek dotyczy, ale też momentem przeprowadzenia dowodu z protokołu wyjaśnień wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej.
Rozszerzenie to wprowadzono ze względu na sytuacje, w których oskarżony nie jest obecny na rozprawie, a dowód z jego wyjaśnień jest przeprowadzany przez odczytanie protokołu jego wyjaśnień.
Milczenie prokuratora będzie oznaczało zgodę na dobrowolne poddanie się karze
Projekt przewiduje również usunięcie wymogu udzielenia zgody przez prokuratora na uwzględnienie przez sąd wniosku o dobrowolne poddanie się karze przez oskarżonego i wprowadzenie warunku polegającego na braku sprzeciwu prokuratora należycie powiadomionego o terminie rozprawy. Ma to na celu ułatwienie korzystania z możliwości dobrowolnego poddania się karze w sytuacji nieobecności prokuratora na rozprawie.
To reakcja na zmiany, jakie do procedury karnej wprowadzono w 2015 r., polegające na braku obowiązku uczestnictwa w rozprawie prokuratora, w przypadku gdy postępowanie przygotowawcze było prowadzone w formie dochodzenia. Ponieważ obecnie do zastosowania trybu konsensualnego potrzebna jest zgoda prokuratora, w praktyce nieobecność oskarżyciela wykluczała zastosowanie trybu konsensualnego. Zwłaszcza że stanowisko prokuratora w przedmiocie wniosku oskarżonego o zastosowanie dobrowolnego poddania się karze może zostać wyrażone ustnie do protokołu lub na piśmie. Wyklucza to więc możliwość uzyskania stanowiska prokuratora np. telefonicznie.
Trybom konsensualnym ma sprzyjać również zasada, zgodnie z którą im na wcześniejszym etapie oskarżony zdecyduje się na polubowne rozwiązanie sprawy (i spełni określone warunki), tym na łagodniejsze potraktowanie przez sąd będzie mógł liczyć.
Przyjęte przepisy zwiększają też znaczenie mediacji jako dobrowolnej formy rozwiązania konfliktu z udziałem bezstronnego mediatora. Zawarcie ugody będzie możliwe również poza formalną procedurą mediacyjną.
Ministerstwo Sprawiedliwości przewiduje, że dzięki tym zmianom sądy i prokuratura będą mogły skupić się na najpoważniejszych przestępstwach. Z kolei w sprawach prostszych i oczywistych sprawiedliwe rozstrzygnięcie nastąpi znacznie szybciej, z korzyścią dla osób pokrzywdzonych.