Reklama

Sprawa Mariki. Sędziowie: wyrok został wydany zgodnie z przepisami Ziobry

Zbigniew Ziobro jako Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny najpierw doprowadził do uchwalenia określonych przepisów, a następnie sędziego zmuszonego do ich zastosowania publicznie piętnuje i obraża - pisze w stanowisku zarząd Stowarzyszenia Sędziów "Iustitia". Chodzi o sprawę 24-letniej Mariki M.
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro i wiceminister Marcin Warchoł podczas

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro i wiceminister Marcin Warchoł podczas briefingu prasowego w Prokuraturze Krajowej w Warszawie

Foto: PAP/Marcin Obara

mat

O udzieleniu przez Zbigniewa Ziobrę przerwy w karze dla 24-letniej dziś studentki informatyki piszemy od piątku. Tego dnia Ordo Iuris i Młodzież Wszechpolska poinformowały o petycji do prezydenta w sprawie ułaskawienia Mariki M. oraz wyjściu kobiety na wolność po rocznej odsiadce, jak dowiedziała się "Rzeczpospolita" - w zakładzie półotwartym. W weekend zaś decyzję o przerwaniu wykonania kary tłumaczył publicznie Zbigniew Ziobro nazywając wyrok sądu "użyciem przemocy sądowej".

Stanowisko w tej sprawie wydał zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Jego zdaniem, "Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro rażąco nadużył swoich uprawnień, nazywając prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Poznaniu >>zbrodnią sądową<<". Jak bowiem przypominają sędziowie, wyrok ten został wydany zgodnie z przepisami uchwalonymi w wyniku działań samego Zbigniewa Ziobry i jego resortu, wskutek aktu oskarżenia wniesionego przez podległą mu prokuraturę i zgodnie z wnioskami oskarżyciela.

Czytaj więcej

Prokurator i sędzia o sprawie Mariki: To nie był wyrok za szarpanie torby

"W ostatnich latach obserwujemy znaczące zaostrzenie represji karnej przy jednoczesnym ograniczaniu, a nawet w niektórych przypadkach - ubezwłasnowolnianiu sądów, które nie mają możliwości elastycznego stosowania drakońskich przepisów. To element wieloletniej populistycznej polityki karnej prowadzonej przez Zbigniewa Ziobrę w celu rzekomego poprawiania bezpieczeństwa publicznego poprzez zaostrzanie kar" - piszą władze "Iustitii", które przypominają, że sędziowie nie stanowią prawa, natomiast są zobowiązani do jego stosowania.

W stanowisku zauważono, że "Zbigniew Ziobro jako Minister Sprawiedliwości – Prokurator Generalny najpierw doprowadził do uchwalenia określonych przepisów, a następnie sędziego zmuszonego do ich zastosowania publicznie piętnuje i obraża".

Reklama
Reklama

Sędziowie z "Iustitii" podkreślają, że przypadek ten nie jest odosobniony. "Od wielu miesięcy obserwujemy personalne ataki Zbigniewa Ziobry i jego zastępców: Marcina Warchoła i Sebastiana Kalety na sędziów, którzy wydają wyroki nie po myśli władzy politycznej" - czytamy w stanowisku. Co więcej zdaniem stowarzyszenia "sytuacja ta jest tym bardziej niebezpieczna, że każdy taki atak skutkuje falą hejtu wobec konkretnego sędziego, co może skończyć się tragedią".

Czytaj więcej

Sprawa Mariki. Oto treść wyroku wraz z uzasadnieniem
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama