Były senator PiS ciągnął psa za autem po asfalcie. Sąd uchylił wyrok

Waldemar Bonkowski - były senator Prawa i Sprawiedliwości - pod koniec kwietnia za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Teraz sąd uchylił wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpoznania.

Publikacja: 10.12.2022 08:54

Były senator Waldemar Bonkowski i jego obrońcy

Były senator Waldemar Bonkowski i jego obrońcy

Foto: PAP/Jan Dzban

Na filmie z 30 marca ubiegłego roku nagrano, jak do samochodu zarejestrowanego na byłego senatora PiS przywiązany jest pies. Zwierzę początkowo biegło za autem, ale nie wytrzymało tempa i było ciągnięte po asfalcie.

Policjanci szybko ustalili, że pojazd należy do polityka. Przeszukano posesję Waldemara Bonkowskiego, gdzie zabezpieczono psa. Zwierzę trafiło do schroniska. Na miejscu znaleziono również ciało innego psa. Sekcja zwłok potwierdziła, że było to zwierzę, które były senator ciągnął za samochodem.

- Zahaczyłem go na smyczy o hak, oczywiście. Tylko tyle. (...) Mam zwierzęta od 40 lat, kocham zwierzęta, nawet w adopcje koty wziąłem - mówił Waldemar B. w rozmowie z portalem Interia. - Pies wydostał się poza ogrodzenie, szukałem go, odnalazłem i po prostu doprowadziłem go na swoją posesję. Pies biegł, krokiem sobie szedł - dodał.

W kwietniu Sąd Rejonowy w Kościerzynie uznał Bonkowskiego za winnego zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Dodatkowo sąd zakazał Bonkowskiemu posiadania psów przez najbliższe 5 lat i nałożył na niego obowiązek składnia kuratorowi sprawozdań z odbywanej kary. Dodatkowo były senator ma zapłacić 20 tysięcy złotych nawiązki.

Czytaj więcej

Ciągnął psa za autem po asfalcie. Były senator PiS usłyszał wyrok

W piątek Sąd Okręgowy w Gdańsku decydował o uchyleniu wyroku i skierowaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kościerzynie.

Sędzia Szczepan Stożyński w uzasadnieniu wskazywał, że taki werdykt nie jest korzystny ani niekorzystny dla oskarżonego. Według sądu, opinia biegłych z zakresu weterynarii dotycząca przyczyn zgonu psa jest obarczona wadami, które wymagają wyjaśnienia – szczególnie jeśli chodzi o to, kiedy i w jaki sposób doszło do obrażeń i śmierci zwierzęcia. To – zdaniem sądu – nie zostało wyjaśnione w postępowaniu w pierwszej instancji.

– Opinia nie zawiera wskazań, czy do śmierci tego psa mogło tak naprawdę dojść w okolicznościach przedstawionych na tym materiale filmowym – mówił sędzia cytowany przez "Radio Gdańsk".

Waldemar Bonkowski (zgodził się na publikację wizerunku i danych osobowych) to znany polityk z Kaszub. W 2015 roku uzyskał mandat senatora z ramienia PiS. Prezes Jarosław Kaczyński zawiesił go w prawach członka partii w 2018 roku, po serii antysemickich wpisów.

Na filmie z 30 marca ubiegłego roku nagrano, jak do samochodu zarejestrowanego na byłego senatora PiS przywiązany jest pies. Zwierzę początkowo biegło za autem, ale nie wytrzymało tempa i było ciągnięte po asfalcie.

Policjanci szybko ustalili, że pojazd należy do polityka. Przeszukano posesję Waldemara Bonkowskiego, gdzie zabezpieczono psa. Zwierzę trafiło do schroniska. Na miejscu znaleziono również ciało innego psa. Sekcja zwłok potwierdziła, że było to zwierzę, które były senator ciągnął za samochodem.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Podatki
Nie sprzedasz mieszkania otrzymanego w spadku bez glejtu od fiskusa
Materiał Promocyjny
Dlaczego warto mieć samochód w nowej firmie?
https://autosalon.moto.rp.pl/artykul/nowy-samochod-w-nowej-firmie
Prawo karne
Niesłusznie spędził w więzieniu 18 lat. Historia Tomasza Komendy wstrząsnęła Polską
Sądy i trybunały
Rzecznik dyscyplinarny uderza w sędzię SN. Chce ją odsunąć od głośnej sprawy
Sądy i trybunały
Sędzia Tuleya podaje nowe informacje ws. inwigilacji polityków i Pegasusa
Konsumenci
Kredyt na 30 lat spłacony w 19 miesięcy. Czy bank powinien zwrócić prowizję?