Chodzi o art. 106a kodeksu karnego. Stanowi on, że nie podlega zatarciu skazanie na karę bezwzględnego więzienia za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jeżeli pokrzywdzony był małoletnim poniżej lat 15. Przepis ma na celu maksymalnie skuteczne izolowanie – po odbyciu kary pozbawienia wolności – sprawców tych przestępstw, służy więc bezpośrednio ochronie zdrowia i życia małoletnich – wskazał w środę Trybunał Konstytucyjny.

Czytaj także:

Surowiej z przedawnieniem za pedofilie i zatarciem skazania za zabójstwo

Zwrócił też uwagę, że na tle art. 106a k.k. dochodzi do kolizji wartości. Z jednej strony wolności osobistej i prywatności skazanych (a pośrednio prawa do wyboru przez nich zawodu), z drugiej – dobra dzieci (nieletnich). Mają one podstawy w konstytucji i dotyczą sfery praw osobistych, lecz różnią się rangą. Dobro dziecka ma pierwszeństwo przed prywatnością i wolnością osobistą. Zdaniem TK wyłączenie możliwości zatarcia skazania wobec osób, o których mowa w przepisie, a przez to ich dożywotnie figurowanie w rejestrze skazanych Krajowego Rejestru Karnego, pozwala na szybką i skuteczną ich identyfikację. Wszystkie te informacje są konieczne, by rejestr działał prawidłowo, a zawarte w nim dane były rzetelne.

Skład orzekający w tej sprawie dostrzegł mankamenty art. 106a k.k. Zwrócił się więc do Sejmu z sygnalizacją ws. konieczności rozważenia stosownej modyfikacji art. 106a k.k., aby w wyjątkowych wypadkach mogło nastąpić zatarcie.

Skargę konstytucyjną do TK wniósł skazany ostatecznie na dwa lata więzienia i zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną przez pięć lat. W 2015 r. zwrócił się on o zarządzenie wcześniejszego zatarcia skazania. Podnosił, że w całości odbył karę, a chciałby pracować w ochronie, co wymaga m.in. przedstawienia zaświadczenia o niekaralności. Sąd nie uwzględnił jego wniosku, wskazując, że jego skazanie nie podlega zatarciu. Nie pomogło odwołanie. Mężczyzna wskazywał, że narusza to godność człowieka, stygmatyzuje sprawcę do końca życia, powodując utratę poczucia własnej wartości, eliminację z życia publicznego i społecznego, izolację społeczną, utrudnienie lub nawet całkowitą niemożliwość znalezienia pracy, a tym samym utrzymania siebie i rodziny. Wsparł go RPO.

Sygnatura akt: SK 26/16