- Zostaną przesłuchani rodzina, personel medyczny szpitala miejskiego oraz wojewódzkiego w Częstochowie, a także szpitala w Blachowni, gdzie ostatecznie zmarła pacjentka. Zabezpieczamy dokumentację medyczną - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Czytaj więcej

Śmierć Agnieszki z Częstochowy. Jest oświadczenie szpitala

Prokurator wskazał też, że śledztwo to prowadzone jest w kierunku dwóch zarzutów: narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

37-latka w ciąży bliźniaczej 21 grudnia 2021 r. trafiła do szpitala w Częstochowie skarżąc się na bóle w brzuchu i wymioty. Jej stan się pogarszał. Lekarze stwierdzili obumarcie jednego płodu, ale nie zdecydowali się na jego usunięcie. Rodzina twierdzi, że czekano aż funkcje życiowe drugiego z bliźniaków samoistnie ustaną.

Obszerną odpowiedź na zarzuty rodziny zawiera opublikowane w środę po południu oświadczenie częstochowskiego szpitala.

Wynika z niego, że Agnieszka od 6 do 13 grudnia 2021 r. oraz od 21 grudnia 2021 do 5 stycznia 2022 r. przebywała w nim na Oddziale Ginekologii i Położnictwa z Pododdziałami Patologii Ciąży i Ginekologii Onkologicznej.

Szpital twierdzi, że podczas pobytu pacjentki na oddziale lekarze wykonywali wiele procedur medycznych, których celem była pomoc pacjentce.