Fundacja poinformowała, że pod projektem ustawy podpisało się blisko 130 tysięcy osób. Autorzy projektu uważają, że "prawna ochrona życia dzieci poczętych jest w Polsce fikcją."

Chcą oni wprowadzić do kodeksu karnego definicję „dziecka poczętego”: „Dzieckiem jest człowiek w okresie od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności; dzieckiem poczętym jest dziecko w okresie do rozpoczęcia porodu w rozumieniu art. 149”.

Z KK mają zniknąć przepisy o karach za aborcje, która ma być traktowana jako zabójstwo. - Uchyla się art. 152-154 i 157a, ponieważ artykuły te jedynie osłabiają ochronę prawną życia ludzkiego w fazie prenatalnej w porównaniu do ochrony życia ludzkiego w innych fazach - czytamy w uzasadnieniu.

Z odpowiedzialności karnej za nieumyślne spowodowanie śmierci „dziecka poczętego” lub uszczerbku na jego zdrowiu ma być zwolniona „matka dziecka poczętego” (za poronienie kobieta nie będzie karana).

- Ochrona życia najsłabszych jest obowiązkiem władz Rzeczypospolitej, wynikającym z zasad moralnych i zapisów Konstytucji. Mamy nadzieję, że wszyscy posłowie, którzy odwołują się do moralności chrześcijańskiej, a także ci, którzy podkreślają przywiązanie do Konstytucji, poprą projekt Stop aborcji. Odrzucenie lub przewlekanie uchwalenia projektu będzie świadectwem obłudy - czytamy na stronie Fundacji Pro-Prawo do Życia.

Czytaj więcej

Aborcja: skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Przypomnijmy, iż w październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Wyrok ten wywołał olbrzymie kontrowersje oraz protesty na ulicach wielu polskich miast.