Reklama

Prawo jazdy to jak pozwolenie na broń

Kajetan Kajetanowicz, kierowca rajdowy

Publikacja: 25.11.2011 20:41

Kajetan Kajetanowicz

Kajetan Kajetanowicz

Foto: Rzeczpospolita, Piotr Nurczyński Piotr Nurczyński

Od lutego wchodzą w życie nowe, zaostrzone zasady egzaminów na prawo jazdy. W części teoretycznej ma być znacznie więcej pytań, na które trzeba będzie szybko odpowiadać.

Kajetan Kajetanowicz:

Pamiętam, że kiedy zdawałem egzamin na prawo jazdy, koledzy uczyli się zestawu pytań na pamięć. Byli tak wyćwiczeni, że wiedzieli, które odpowiedzi zaznaczyć, bez czytania pytań. Mieli dobrą pamięć. Patrzyli na obrazek umieszczony nad treścią zadania i w ułamku sekundy wybierali właściwe odpowiedzi. Do dziś wiele osób zdaje w ten sposób teorię. To się mija z celem, bo po egzaminie wszystko wylatuje z głowy.  Więc dobrze, że idą zmiany. Mam tylko nadzieję, że pytania będą przygotowane tak, żeby odzwierciedlały prawdziwe sytuacje na drodze.

Reklama
Reklama

Zmian będzie więcej. Przez osiem miesięcy po zrobieniu prawa jazdy początkujących kierowców będą obowiązywały inne, większe ograniczenia prędkości.

Nie jestem przekonany co do wprowadzania takich obostrzeń. Jeśli droga jest bezpieczna i dostosowana do większej prędkości, to można po niej szybciej jeździć. Podobnie jest z podwyższeniem do 24 lat wieku, od którego będzie można prowadzić motocykle o dużej mocy. Wydanie prawa jazdy na motocykl powinno być uzależnione od dojrzałości, a nie od wieku. Może powinno się  przeprowadzać badania  psychologiczne? Najważniejsze jest nie wprowadzanie nowych, surowych przepisów, tylko uświadamianie kierowcom, co się może stać, jeśli nie będą się stosować do tych, które już istnieją.

Powinno się pokazywać kursantom zdjęcia z wypadków?

To jest najprostszy i chyba najskuteczniejszy sposób. Prawo jazdy to tak naprawdę pozwolenie na broń. Ludzie powinni wiedzieć, co im grozi, jeśli będą się z nią nieuważnie obchodzić.

Reklama
Reklama

Wśród kursantów i egzaminatorów panuje przekonanie, że prawdziwa  nauka jazdy zaczyna się już po egzaminie, kiedy kierowca zaczyna jeździć samodzielnie.

Mogę się pod tym podpisać. Kurs powinien przygotowywać jak najlepiej, ale uczymy się jeździć do końca życia. Myślę, że jestem dobrym kierowcą, ale nie popadam w samozadowolenie i staram się ciągle doskonalić.

Prawo karne
Zbigniew Ziobro z azylem na Węgrzech
Prawo drogowe
Nowość w egzaminach na prawo jazdy. Ministerstwo zaskoczyło instruktorów i kursantów
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama