Ministerstwo Spraw Wewnętrznych chce ułatwić życie obywatelom. Jak? Umożliwi sprawdzenie online przebiegu auta, termin zakończenia polisy OC czy stan techniczny autokaru.

Mają w tym pomóc specjalne aplikacje połączone z Centralnym Systemem Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK). Pierwsze mają zostać uruchomione już w przyszłym roku, ale katalog udostępnianych danych ma być stale poszerzany.

Kilometry od diagnosty

O tym, że MSW uruchomi aplikację z historią pojazdu, dzięki której każdy będzie mógł sprawdzić pochodzenie auta, wyposażenie, model itd., pisaliśmy w „Rz" 13 listopada. MSW jednak, zgodnie z sugestiami ekspertów, chce uzupełnić dane o aktualny przebieg samochodu.

– Wystarczy, że diagnosta podczas badania technicznego wpisze go do CEPiK – wyjaśnia Rafał Magryś, wiceminister spraw wewnętrznych.

Na taką informację czekają potencjalni nabywcy aut używanych.

– Każdy, kto przychodzi do komisu po pierwszym obejrzeniu auta, najpierw pyta o przebieg – zauważa Janusz Patyra, właściciel kilku komisów na Pomorzu.

Jeśli ten system zadziała bez szwanku, resort ruszy z kolejną usługą – informacje dla kierowców.

– Po założeniu profilu zaufanego w CEPiK kierowca będzie mógł sprawdzić w specjalnej wyszukiwarce: liczbę swoich punktów karnych, termin ważności badania technicznego oraz datę ubezpieczenia OC – tłumaczy Rafał Magryś.

Eksperci chwalą zamierzenia resortu.

– To bardzo dobry pomysł – ocenia Janusz Paschalski, specjalista do spraw bezpieczeństwa ruchu drogowego. Uważa także, że dzięki takiemu rozwiązaniu mniej będzie kierowców, którzy stracą uprawnienia po przekroczeniu limitu punktów karnych.

W Polsce zarejestrowanych jest 17 mln kierowców. Ponad milion co roku płaci mandaty i zbiera punkty karne. Ponadto według danych ubezpieczycieli tylko 50 proc. właścicieli aut terminowo płaci OC i przeprowadza badania techniczne.

Bezpiecznie na kolonie

Ministerstwo chce wprowadzić jeszcze jedną usługę: bezpieczny autokar. Z niej zadowoleni będą zwłaszcza miłośnicy objazdowych wycieczek, a także rodzice dzieci, które wyjeżdżają na zielone szkoły czy obozy. Wystarczy bowiem, że wpiszą numer rejestracyjny do specjalnej wyszukiwarki i natychmiast otrzymają dane o stanie technicznym autobusu, dopuszczeniu do ruchu itd.

– Wiosną i latem, kiedy dzieci wyruszają na wycieczki czy kolonie, rodzice zasypują nas wezwaniami na miejsce zbiórek, by sprawdzić stan techniczny autokarów, którymi maluchy będą podróżować– mówi Mikołaj Stępień z krakowskiej drogówki. Kiedy aplikacja ruszy, każdy będzie mógł sam sprawdzić ich stan za darmo.

Aby aplikacje mogły działać, trzeba znowelizować przepisy. MSW zapewnia, że odpowiednie projekty są już gotowe.