Umorzono śledztwo w sprawie lekarki ze szpitala w Pułtusku, która mając ponad 2,5 prom. alkoholu w organizmie, pełniła dyżur w Nocnej Pomocy Lekarskiej – poinformowała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Pijana lekarka przyjmowała pacjentów na nocnym dyżurze. „Brak znamion czynu zabronionego”

Śledczy sprawdzali, czy doszło do narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez pełniącą dyżur w stanie nietrzeźwości lekarkę. Medyczka zdążyła przyjąć 23 osoby.

– Prokuratorskie postępowanie nie wykazało, by zachowanie lekarki wyczerpało znamiona czynu zabronionego. Na tej podstawie śledztwo zostało umorzone – wyjaśniła rzeczniczka.

Czytaj więcej

Minister zdrowia o zarobkach lekarzy: 40 tys. zł to dobre wynagrodzenie

Sprawą zajmie się Okręgowa Izba Lekarska

Mimo umorzenia wątku karnego sprawą zajmą się organy korporacyjne. Prokurator Rejonowy w Pułtusku skierował oficjalne wystąpienie do Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

– Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie poinformował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego – przekazała rzeczniczka prokuratury.

Śledztwo dotyczyło zdarzenia z 15 marca w Szpitalu Powiatowym Gajda-Med w Pułtusku. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwej medyczce przyjmującej chorych. Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali w placówce lekarkę, która – jak się potwierdziło – miała ponad 2,5 prom. alkoholu w organizmie.

Czytaj więcej

Rząd traci w oczach Polaków. Powodem afery w ochronie zdrowia. Nowy sondaż

Po interwencji policji medyczka została natychmiast odsunięta od pracy, a dyrekcja szpitala zorganizowała pilne zastępstwo.