To już ostatnie podrygi zimy. Za kilka dni w końcu nastanie wiosenna aura, a na ścieżki wyjadą rowerzyści. Mariusz K., ojciec 12-letniej córki, chce, by jeździła ona rowerem do szkoły. Pyta zatem, jak po 19 stycznia 2013 r., kiedy to weszła w życie ustawa o kierujących pojazdami, można wyrobić kartę rowerową. Zastanawia się, czy jest ona potrzebna i czy 12-letnie dziecko może samo jeździć po mieście.
Cyklista-nastolatek
Otóż, karta rowerowa wymagana jest od każdego rowerzysty w wieku 10–18 lat poruszającego się rowerem po drodze publicznej (o ile nie ma innego dokumentu uprawniającego do jazdy). Tak więc dzieci i młodzież szkolna powinny otrzymywać kartę rowerową w swojej szkole.
Jak to zorganizować? Najlepiej kiedy dyrektor wprowadzi szkolny regulamin wydawania kart rowerowych. Powinien w nim wskazać nauczyciela wychowania komunikacyjnego odpowiedzialnego za sprawdzanie wiedzy uczniów ubiegających się o kartę rowerową.
W regulaminie może się znaleźć zapis, że karta rowerowa wydawana jest przez dyrektora szkoły również na podstawie zaświadczenia policji o spełnieniu przez ucznia wszystkich warunków jej otrzymania. Karta rowerowa wydawana jest przez szkołę nieodpłatnie, tak samo jak jej duplikat w razie zagubienia oryginału (chociaż za duplikaty legitymacji szkolnych i świadectw pobierana jest opłata).
Odpowie opiekun
Nie ma dzisiaj przepisów zabraniających podróżowania osobom małoletnim bez opiekunów. Pamiętać jednak trzeba, że to właśnie opiekunowie sprawują opiekę i ponoszą odpowiedzialność za dzieci aż do uzyskania przez nie pełnoletności.
Tak więc podróż taka jest możliwa, gdy rodzice nie mają nic przeciwko temu. Dobrze też mieć przy sobie pisemną zgodę rodziców na takie podróżowanie oraz ich numer telefonu kontaktowego. Obowiązkowa jest też karta rowerowa.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.lukaszewicz@rp.pl