Tak jak zapowiedział Adam Niedzielski, minister zdrowia, pierwszy weekend po poluzowaniu obostrzeń odbył się pod kontrolą policji. W medialnych przekazach widać było tłumy, które ruszyły do najpopularniejszych polskich miejscowości. Oblężony Sopot, Międzyzdroje, Zakopane i kilka popularnych mazurskich miejscowości, często bez maseczek i wymaganych odległości – w wielu przypadkach dystansu nie było żadnego.

Jak na zachowanie turystów reagowała policja? Najnowsze statystyki ujawnia Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji.

Czytaj też: Jest nowe rozporządzenie rządu ws. obostrzeń

Pierwsi chętni do wypoczynku przybywali już w piątek. Tego dnia policja wystawiła 1144 mandaty za brak maseczek lub odstępu i wysłała 125 wniosków o ukaranie do sądu. Dzień później (w sobotę) mandatów było 1123 i 175 wniosków o ukaranie. I niedziela – 1086 mandatów karnych i 163 wnioski o ukaranie.

Zdecydowanie najgorzej było w Zakopanem. Tam obok pierwszego weekendu z poluzowanymi obostrzeniami odbywały się także zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Słynne Krupówki zgromadziły setki chętnych do zabawy turystów. Były awantury w hotelach i pensjonatach, bójki uliczne, nietrzeźwi zbierani z ulicy, spontaniczne tańce itd. Noc z piątku na sobotę dla zakopiańskich policjantów była bardzo ciężka.

– Mieliśmy mnóstwo interwencji związanych z najazdem turystów. Zaangażowane były wszystkie patrole. Minionej nocy w Zakopanem było bardzo dużo nietrzeźwych osób, a niektórych trzeba było zbierać wprost z ulicy, żeby nie zamarzli. W ciągu doby wylegitymowaliśmy 512 osób, podjęto 60 interwencji. Zatrzymana została jedna osoba z narkotykami.

– W samym Zakopanem podjęliśmy 294 interwencje, wystawiono 164 mandaty i skierowano 121 wniosków o ukaranie do sądu – informuje „Rzeczpospolitą” Roman Wieczorek z zakopiańskiej komendy policji. Zastrzega, że gdyby nie czas pandemii, miniony weekend nie różniłby się od tych spędzanych w Zakopanem od lat.

Minister zdrowia nie krył niezadowolenia, obserwując obrazki z Podhala. Zapowiedział, że jeśli za tydzień lub dwa będzie znacząco więcej osób zakażonych, możliwy jest powrót do obostrzeń.