Po ogłoszeniu stanu epidemii kto mógł, przeszedł w tryb pracy zdalnej, a strony internetowe stały się jednym z podstawowych źródeł informacji o dostępnych usługach oraz ogólnej sytuacji. Przedsiębiorcy szczególnie zainteresowani byli błyskawicznie następującymi zmianami w prawie oraz możliwościami uzyskania wsparcia – zarówno finansowego od państwa, jak i prawnego – świadczonego przez kancelarie.

Te zaś szybko zareagowały. Większość kancelarii zamieściła na swoich stronach informacje o nowych zasadach świadczenia pomocy prawnej, a spora część z nich poszła dalej – przedstawiała autorskie opracowania o nowych przepisach i wynikających z nich możliwościach – dla obywateli i przedsiębiorców, niekiedy także specjalistyczne, np. dla podatników czy związane bezpośrednio ze służbą zdrowia. Powstawały wręcz aktualizowane na bieżąco serwisy informacyjne o prawie oraz interesujących decyzjach i orzeczeniach sądowych związanych z epidemią.

Utworzenie specjalnych stron „koronawirusowych" kosztowało – zarówno pod względem zaprojektowania graficznego i informatycznego, jak i wypełnienia treścią. Aby było atrakcyjniej, niektóre kancelarie wykupiły także nowe domeny internetowe ze słowem „koronawirus". Warto się z nimi zapoznać.

Zobacz wyniki

Pełne wyniki rankingu publikujemy w specjalnym dodatku do wydania „Rzeczpospolitej" i na rp.pl oraz na stronie, która prezentuje wyniki rankingu w ujęciu historycznym: rk.rp.pl .

Polecamy:

Rynek usług prawniczych 2019/2020 - raport przygotowany z okazji 18. edycji Rankingu Kancelarii Prawniczych (POBIERZ PDF)