Spróbujmy podsumować 2024 r. w prokuraturze. Ostatnie 12
miesięcy obfitowały w wydarzenia, a zaczęło się od zmiany na stanowisku prokuratora
krajowego dokonanej w dość niekonwencjonalny sposób. Dariusz Barski nie został
odwołany, lecz prokurator generalny, na podstawie trzech opinii prawnych,
stwierdził, że powrót Barskiego ze stanu spoczynku był nieskuteczny, w związku
z czym nie jest prokuratorem krajowym. Tego stanowiska nie zaakceptowało
większość zastępców PK, a w tej kwestii są sprzeczne orzeczenia Sądu
Najwyższego. Z tym, że władze prokuratury nie uznają korzystnej dla Barskiego
uchwały SN, bo została wydana z udziałem sędziów nieprawidłowo powołanych. Jak
z perspektywy czasu ocenia pani tę zmianę na stanowisku PK?