Od pracy zdalnej nie ma już odwrotu

Pandemia zmieniła globalny rynek pracy. Na Zachodzie te zmiany są widoczne bardziej niż w Polsce.

Publikacja: 21.11.2023 21:00

Jednym z wyzwań pracy zdalnej jest zachowanie równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym AdobeS

Jednym z wyzwań pracy zdalnej jest zachowanie równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym AdobeStock

Foto: len4ik

Praca zdalna została uregulowana przepisami, które weszły w życie w kwietniu 2023 r. Zgodnie z wprowadzoną definicją ten model polega na wykonywaniu pracy całkowicie lub częściowo w miejscu wskazanym przez pracownika i każdorazowo uzgodnionym z pracodawcą. Kodeks pracy przewiduje zarówno pracę zdalną całkowitą, jak i hybrydową (częściowo w domu, częściowo w firmie), stosownie do potrzeb konkretnego pracownika i pracodawcy.

Wiele zalet...

Przed wybuchem pandemii osoby pracujące zdalnie były rzadkością. Dziś w niektórych branżach stanowią większość pracowników. Warto jednak odnotować, że po najostrzejszym okresie pandemii część pracowników zdalnych wróciła do biur. Z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) wynika, że odsetek osób pracujących z domu jest w Polsce stosunkowo niewielki. W 2022 r. w Unii Europejskiej zwykle pracowało z domu 8,8 proc. pracowników, a czasami 11,2 proc. Suma tych wartości, czyli 20 proc., to ponaddwukrotnie większa wartość niż dla Polski (niespełna 9 proc.). Może to wynikać ze struktury gospodarki w naszym kraju, czyli relatywnie niskiego udziału sektora usług w PKB.

Z badań PIE wynika, że wśród osób, które pracują przy komputerze i których praca nie opiera się głównie na komunikacji ustnej np. z klientami lub uczniami, praca zdalna jest bardziej powszechna. Po zawężeniu statystyk wyłącznie do takich osób, odsetek zwykle pracujących z domu wynosi 14,1 proc., a czasami 16,6 proc. To oznacza, że prawie co trzeci pracownik biurowy pracuje całkowicie lub częściowo z domu.

Według prognoz Gartnera do końca 2023 r. aż 39 proc. zatrudnionych na świecie będzie pracować w trybie hybrydowym.

87 proc. pracowników twierdzi, że hybrydowy model pracy przyczynił się do zwiększenia ich produktywn

87 proc. pracowników twierdzi, że hybrydowy model pracy przyczynił się do zwiększenia ich produktywności, ale 85 proc. przełożonych nie dostrzega zwiększenia wydajności personelu wraz z przejściem na pracę hybrydową

AdobeStock

Co do zasady praca zdalna jest oceniania przez Polaków zdecydowanie pozytywnie – wynika z tegorocznego raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Oprócz podkreślania takich zalet jak ułatwianie opieki nad dziećmi czy chorymi członkami rodziny, a także jako wsparcie w podejmowaniu pracy i aktywizacji osób z niepełnosprawnościami, pojawiają się również takie argumenty jak oszczędność czasu oraz pieniędzy (w szczególności na dojazdy), a także wygoda przejawiająca się w nieformalnym ubiorze czy możliwości późniejszej pobudki i wcześniejszego „powrotu” z pracy. Z badania Microsoft Work Trend Index wynika, że 87 proc. pracowników uważa, że hybrydowy model pracy poprawia ich efektywność.

Natomiast pracodawcy jako zalety pracy zdalnej wymieniają przede wszystkim możliwość redukcji kosztów zatrudnienia, a także większą szansę rekrutacji nowych pracowników, nawet z innych krajów.

...ale są też wyzwania

Wśród minusów pracy zdalnej i hybrydowej wymienia się m.in. problemy psychologiczne związane z ograniczeniem kontaktów międzyludzkich, spadek motywacji do pracy, poświęcanie czasu na czynności inne niż służbowe, problemy z koncentracją i utrudniony kontakt ze współpracownikami. Pracownicy skarżą się też na utrudnione zachowanie równowagi pomiędzy pracą a życiem zawodowym. Z kolei pracodawcy i przełożeni na mniejszą kontrolę nad tym, co robi pracownik.

Do tego dochodzą wyzwania stricte technologiczne, w tym związane z bezpieczeństwem i dostępem do firmowych danych. Ponad 60 proc. firm doświadczyło naruszenia bezpieczeństwa wynikającego z pracy zdalnej – wynika z danych Fortinetu. Dużym wyzwaniem są przede wszystkim nieodpowiednio chronione sieci domowe i zdalne, ale także używanie przez pracowników firmowych laptopów i telefonów do celów osobistych.

Osoby pracujące zdalnie są grupą wyjątkowo podatną na różnego rodzaju ataki, przeprowadzane chociażby za pośrednictwem wiadomości mailowych. Hakerzy bez problemu mogą się podszyć pod współpracowników. Czujność może uśpić znana nazwa nadawcy, a także fakt, że takie maile wysyłane są bezpośrednio na skrzynki firmowe. Zebranie takich danych nie jest dla cyberprzestępców trudnością. Domenę firmowej poczty i skład zarządu można znaleźć praktycznie na każdej firmowej stronie internetowej. Kamil Sadkowski, analityk laboratorium antywirusowego ESET, podkreśla, że jeśli pracownicy nie korzystają z wieloskładnikowego uwierzytelniania, a ich hasła firmowe nie są zbyt skomplikowane, to istnieje też ryzyko, że konto któregoś z nich zostało przejęte i atakujący wyłuskał interesujące go nazwiska i adresy mailowe z historii konwersacji.

Na szczęście świadomość dotycząca bezpieczeństwa w sieci systematycznie rośnie. Przedsiębiorstwa robią też postępy w zakresie inwestycji w przestrzeń biurową, technologię i w cyberbezpieczeństwo. Ale do poprawy jakości współpracy i komunikacji na linii pracownik–przełożony jeszcze daleka droga. Potwierdzają to wyniki badania Microsoft Work Trend Index 2022. Pracownicy którzy uważają, że ich opinia jest ważna dla pracodawcy, są bardziej zadowoleni i zaangażowani. Tymczasem aż 57 proc. firm rzadko, jeśli w ogóle, zbiera opinie swoich pracowników. To błąd mogący skutkować dużą rotacją. Okazuje się bowiem, że niezadowoleni pracownicy ponad dwa razy częściej rozważają odejście z pracy w porównaniu z pracownikami tych organizacji, które utrzymują komunikację i korzystają z informacji zwrotnych.

Ponad jedna trzecia osób pracujących w systemie hybrydowym przyznaje, że nie wie kiedy i w jakim celu ma pojawić się w biurze. Co ciekawe, mitem jest ogólna niechęć pracowników, by przychodzić do biura. Ale aż 73 proc. przyznało, że potrzebuje lepszego powodu niż sam nakaz płynący od pracodawcy. Z badania wynika też, że motywacja do pracy stacjonarnej byłaby wyższa za sprawą spotkań ze współpracownikami i możliwości odbudowania z nimi więzi. Pracownicy podkreślają, że częściej chodziliby do biura, gdyby wiedzieli, że będą tam członkowie ich zespołu lub inni znajomi z pracy.

Niepokojąca demografia

Dzisiejszy rynek pracy diametralnie różni się od tego sprzed kilku czy kilkunastu lat. Liczba kandydatów do pracy spada między innymi ze względu na zmiany demograficzne, z którymi boryka się cała Europa Zachodnia. Również dla Polski perspektywy są niepokojące.

Prognozy GUS wskazują na wyraźny ubytek ludności Polski. W scenariuszu głównym przewiduje się spadek do 30,4 mln osób, a w pesymistycznym do zaledwie 26,7 mln do 2060 r. Rodzi się mniej dzieci, a żyjemy coraz dłużej, co sprawia że coraz niższy jest też odsetek ludności w wieku produkcyjnym. W zeszłym roku na 100 takich osób przypadało 70 w wieku nieprodukcyjnym. W 2060 r. będzie ich już ponad 100.

W efekcie pracodawcom coraz trudniej będzie pozyskać nowe osoby do pracy – szczególnie w branżach, które już teraz borykają się z deficytem kadrowym. Przykładem jest sektor IT, gdzie według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego brakuje 25 tys. specjalistów, a żebyśmy dorównali średniej UE – aż 147 tys.

Pracownicy mają coraz lepiej sprecyzowane oczekiwania. Potwierdzeniem tego są wyniki tegorocznego badania przeprowadzonego przez firmę Universum, w których udział wzięło ponad 12 tys. studentów z 77 uniwersytetów w Polsce. Jako najważniejsze aspekty decydujące o wyborze pracy wskazali wysokie zarobki, dobrą perspektywę kariery oraz stabilność zatrudnienia. Z badania wynika też, że kobiety bardziej niż badani mężczyźni preferują pracodawców, którzy mogą zaoferować elastyczne warunki pracy, możliwość odbywania międzynarodowych podróży i relokacji oraz kierujących się w swojej działalności etycznymi standardami. Z kolei mężczyźni są bardziej zainteresowani firmami, które utożsamiają jako prestiżowe i zapewniają pracę pełną wyzwań.

W badaniach mocno wybrzmiewa też wątek pracy zdalnej. 80 proc. wszystkich ankietowanych deklaruje zainteresowanie tym modelem, a w sektorze IT odsetek ten sięga aż 97 proc.

– Modele pracy po pandemii, w tym hybrydowy i zdalny czy gigowy stały się standardami, których kandydaci oczekują. Pracodawcy nie tylko muszą mieć najwyższej klasy procesy rekrutacyjne, ale skupić się też na zadbaniu o obecnych pracowników. „Owocowe czwartki” i „młody dynamiczny zespół” już nie wystarczą. Stały się branżowym żartem i czerwoną flagą w ogłoszeniu o pracę – podsumowuje Aleksander El Mahdi, dyrektor ds. IT w Randstad Polska.

Pracodawca Rzeczpospolitej
Warto świadomie działać na rzecz zdrowia kobiet
Materiał partnera
Równość nie zawsze znaczy to samo
Pracodawca Rzeczpospolitej
Odpowiedzialni pracodawcy
Opinia partnera
Emilia Rogalewicz: Wellbeing pracowników, czyli kluczowy trend w HR na lata
Pracodawca Rzeczpospolitej
Biznes nad Wisłą z roku na rok zmienia się na lepsze