Pod względem liczby wypadków przy pracy branża handlowa (liczona razem z naprawą samochodów) jest na drugim miejscu po przetwórstwie przemysłowym — pokazują wstępne dane Głównego Urzędu Statystycznego za 2023 rok, obejmujące okres od stycznia do września. Łącznie odnotowano wtedy w tych branżach 5930 wypadków. Większość poszkodowanych stanowiły kobiety - 3228. Wypadków śmiertelnych w handlu było siedem, a określanych jako ciężkie 15.
481 lat absencji z powodu wypadków
Wskutek wypadków przy pracy w handlu wystawiono zwolnienia na łącznie 175 710 dni, średnio 29,7 dnia na poszkodowaną osobę. Przeliczając na lata, dało to łącznie ponad 481 lat zwolnienia lekarskiego.
Czytaj więcej
W próbie sił między pracodawcami, którzy próbują ponownie zapełnić biura, a pracownikami, którzy chcą utrzymać zdalną pracą, wygrywają dziś pracown...
GUS nie podaje szczegółowo przyczyn wypadków w handlu (dane te dotyczą wszystkich sektorów gospodarki), jednak można domniemywać, że ogólna statystyka ma przełożenie na tę branżę. Najczęstszą przyczyną wypadków przy pracy było nieprawidłowe zachowanie się pracownika, które dotyczyło 40,7 proc. przypadków. Ale istotny wpływ ma też organizacja pracy i stanowisk pracy – niewłaściwa organizacja pracy odpowiada za 5,2 proc. wypadków, a niewłaściwa organizacja stanowiska pracy za 6,5 proc.
W handlu często zdarzają się wypadki przy rozpakowywaniu czy układaniu produktów. Ciężkie palety, oporne opakowania i niewłaściwe narzędzia mogą w połączeniu z nieostrożnością pracownika prowadzić do wypadków.
Wypadki przy pracy są kosztowne dla wszystkich zainteresowanych stron. W przypadku pracownika koszty zdrowotne są oczywiste, ale duże koszty ponoszą też pracodawcy. Wypadki przy pracy, szczególnie poważne, skutkują dochodzeniami - prokuratorskimi czy Inspekcji Pracy. Do tego dochodzą koszty absencji, organizacji zastępstwa czy dodatkowych szkoleń. Oraz ubezpieczeń – składki rosną wraz z liczbą szkód.
Praca w handlu bardziej ryzykowna od pracy na budowie
Choć pod względem liczby wypadków branża handlowa wygląda źle, to jeżeli wziąć liczbę wypadków na 1000 zatrudnionych sprawia lepsze wrażenie – wskaźnik wypadkowości wynosi 2,53. Najgorzej wypada tu górnictwo i wydobywanie, gdzie na 1000 zatrudnionych wynosi on 10,83. Niebezpieczna jest też praca w sektorze dostawy wody, gospodarowania ściekami i odpadami oraz rekultywacji, gdzie wskaźnik ten wynosi 8,69.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Od pracy w handlu znacznie bardziej ryzykowana jest też praca w opiece zdrowotnej i opiece społecznej (5,47), która jest bardziej niebezpieczna od pracy w przemyśle, będącej na pierwszym miejscu pod względem liczby wypadków, ale wskaźnik wypadkowości ma na poziomie 5,13.
Niemniej praca w handlu jest bardziej ryzykownym zajęciem niż w budownictwie, w którym oficjalnie wskaźnik wypadkowości wynosi 2,47. Statystycznie najbezpieczniejsze są zajęcia w rolnictwie, leśnictwie, łowiectwie i rybactwie (0,67) oraz w informacji i komunikacji (0,6).