Polskie rodziny złożyły już ponad 2 mln wniosków o świadczenie wychowawcze. Co czwarty elektronicznie. W sumie uprawnionych do świadczenia jest 2,7 mln rodziców i opiekunów. Wnioski złożyła więc większość.
– Wśród elektronicznych kanałów największą popularnością cieszy się bankowość elektroniczna, 95 proc. wniosków online złożono właśnie tą drogą – mówiła na czwartkowej konferencji Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.
W programie uczestniczy już 14 banków. Największą liczbę wniosków odnotowały PKO BP i mBank.
Najwięcej wniosków złożono do tej pory na Mazowszu (ponad 194 tys.), w Wielkopolsce (ponad 156 tys.) oraz na Śląsku (ponad 151 tys.). W Białymstoku w ciągu pierwszych dwóch tygodni od startu programu wnioski złożyło ok. 83 proc. uprawnionych, czyli 11,3 tys. mieszkańców.
Najwyższa miesięczna kwota świadczeń wychowawczych, która trafiła do jednej rodziny to 6 tys. zł.
Przedstawiciele resortu odnieśli się też do problemów z niewystarczającym zabezpieczeniem środków ze świadczenia wychowawczego przed egzekucją komorniczą, mimo że 500+ jest z niej zwolnione. Środki, które wpływają na konto, tracą tożsamość. Bank dokonujący potrącenia może więc nie wiedzieć, że to akurat 500 zł na dziecko.
– Gminy będą przekazywać bankom informacje o numerach kont, z których przesyłane są świadczenia wychowawcze. W tytułach przelewów muszą też wyraźnie podać, że chodzi o 500+. Na przełomie kwietnia i maja ta sprawa zostanie załatwiona – zaznaczył na konferencji Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Zdaniem komorników takie działania nie są wystarczające.
– Podanie tytułu przelewu i identyfikacja konta, z którego wpływa 500+, to podstawa. Bez tego w ogóle nie można zidentyfikować środków. Bank dokonujący potrącenia wciąż jednak nie będzie miał podstawy wypłaty uprawnionemu tych pieniędzy, mimo że będzie wiedział, iż jest 500 zł na dziecko – mówi Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej. I dodaje, że konieczne jest wprowadzenie zmian, które komornicy postulują wraz ze Związkiem Banków Polskich. Domagają się przepisu, który przesądzi, iż zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego nie obejmuje kwot pochodzących ze świadczenia wychowawczego, bądź utworzenie oddzielnych kont dla środków z 500+, które będą wolne od egzekucji.