Do Sejmu wpłynął właśnie projekt nowej ustawy o jednorazowym dodatku pieniężnym dla niektórych emerytów, rencistów i osób pobierających świadczenia przedemerytalne, zasiłki przedemerytalne, emerytury pomostowe albo nauczycielskie świadczenia kompensacyjne w 2016 r.
Projekt autorstwa posłów PiS jest praktycznie identyczny z przygotowanym przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, poprzedniego ministra pracy, i złożonym przez posłów PSL na początku listopada w nowym Sejmie.
Najważniejsza zmiana w nowym projekcie polega na podwyższeniu z 350 zł do 400 zł kwoty dodatku, jaki dostaną przy marcowej waloryzacji osoby ze świadczeniami poniżej 900 zł brutto.
Podwyżka dodatków dla najbiedniejszych odbędzie się kosztem osób, których świadczenia plasują się w przedziale od 1500 zł do 2 tys. zł miesięcznie. Zamiast przewidzianych w projekcie PSL 100 zł, w myśl nowej propozycji PiS dostaną oni tylko 50 zł jednorazowego dodatku. Osoby pobierające świadczenia od 900 zł do 1100 dostaną 300 zł dodatku, a te ze świadczeniem od 1100 zł do 1500 zł – 200 zł.
Wypłata jednorazowego wsparcia ma zrekompensować osobom z najniższymi świadczeniami bardzo niską ich waloryzację w marcu przyszłego roku. Przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami podwyżka świadczeń z ZUS czy KRUS może nie przekroczyć 1 proc.