Reklama
Rozwiń
Reklama

Premier Kanady "bardziej indyjski od Hindusów"

Premier Kanady Justin Trudeau jest krytykowany za to, jak wygląda jego wizyta w Indiach. Opozycja zwraca uwagę, że Trudeau - uważany za zwolennika separatystycznego ruchu sikhów - jest ignorowany przez władze Indii (premier Narendra Modi nie znalazł czasu na przywitanie premiera Kanady). Trudeau jest też krytykowany za bycie "bardziej indyjskim od Hindusów".

Aktualizacja: 23.02.2018 09:38 Publikacja: 23.02.2018 09:19

Foto: AFP

arb

Ten drugi przytyk to nawiązanie do faktu, że Trudeau pojawia się w Indiach w tradycyjnych indyjskich strojach - konserwatywna opozycja w Kanadzie zastanawia się ile te ubrania, które prawdopodobnie będą noszone przez Trudeau tylko w czasie wizyty w Indiach, kosztują kanadyjskich podatników.

Trudeau zarzuca się również, że aż tygodniowy pobyt w Indiach - do których pojechał z żoną - to w rzeczywistości wycieczka na koszt podatnika.

Kanadyjska opozycja odnotowuje, że Trudeau nie tylko nosi regionalne stroje - ale też często je zmienia będąc "bardziej indyjskim od Hindusów".

Zdaniem opozycji indyjskie stroje i pobyt Trudeau w Indiach mają jedynie zamaskować pogarszające się relacje między Indiami i Kanadą. Premier Modi - jak czytamy w huffingtonpost.ca - "nie odnotował nawet obecności Trudeau w swoim kraju". Ostatecznie Modi spotkał się z Trudeau dopiero kilka dni po przyjeździe premiera Kanady.

Odpowiedzialny w Partii Konserwatywnej, opozycyjnej wobec liberałów Trudeau, za sprawy zagraniczne Erin O'Toole uważa, że wizyta Trudeau w Indiach to "w 90 proc. turystyka, a w 10 proc. interesy".

Reklama
Reklama
Polityka
Ziobro i Romanowski wrócą do Polski? Twarda deklaracja lidera węgierskiej opozycji
Polityka
W Korei Północnej powstała ulica dla rodzin żołnierzy poległych w walce z Ukraińcami
Polityka
Krucha republikańska większość w amerykańskim Kongresie
Polityka
Do czego zobowiązały się państwa członkowskie Rady Pokoju? Jest nowy wpis Donalda Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama