Davutoglu był premierem Turcji od 2014 do 2016 roku, zanim drogi jego i Erdogana się rozeszły. W tym roku Davutoglu krytykował tureckiego prezydenta i partię rządzącą za sposób zarządzania turecką gospodarką, a także za ograniczanie podstawowych praw i wolności słowa.

Teraz źródło zbliżone do Davutoglu twierdzi, że były premier złożył w MSW wniosek o zarejestrowanie nowej partii politycznej. W piątek były premier ma ogłosić powstanie partii na konferencji prasowej w Ankarze. Partia ma nosić nazwę Partia Przyszłości.

- Ogłosi podstawowe punkty programowe partii i udzieli informacji na temat jej założycieli. Partia wniesie nowe życie do polityki - twierdzi informator cytowany przez Reutersa.

Davutoglu we wrześniu odszedł z Partii Sprawiedliwości i Rozwoju twierdząc, że nie jest ona dłużej w stanie rozwiązywać problemów Turcji, a ponadto, że w partii nie sposób prowadzić wewnętrznej debaty. Jego rezygnacja nastąpiła dwa miesiące po odejściu z partii rządzącej byłego wicepremiera, Alego Babacana.

W ciągu kilku tygodni Babacan również ma ogłosić powstanie własnej partii.

W ubiegłym miesiącu Babacan w wywiadzie telewizyjnym stwierdził, że Turcja znajduje się w "ciemnym tunelu" i ostrzegł przed zagrożeniem związanym z rządami jednego człowieka.