"Skromność, pracowitość, odpowiedzialność, pokora i rzetelność. To wszystko charakteryzuje polityków #PiS i członków rządu, dla których człowiek jest wartością nadrzędną. Pracujemy dla Polski i Polaków!" - napisał na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
"Posłowie opozycji,ich prezydenci miast, burmistrzowie,wójtowie PO i PSL - spełnimy wkrótce wasze żądania,by państwo było skromne. Będzie. I rząd i samorządy,spółki i Wy,posłowie i senatorzy opozycji programem skromności będziecie objęci. Cieszycie się ?" - pyta Krystyna Pawłowicz.
Ostro na zapowiedzi prezesa PiS reagują politycy opozycji.
"Prezes Kaczyński postanowił za pazerność Premier i ministrów ukarać polskich samorządowców. PiS tak się przestraszył, że działa w sposób chaotyczny i demagogiczny" - cytuje swoją liderkę Nowoczesna.
"Za pazerność PiS-owskiej nomenklatury PiS ukarze tysiące ciężko pracujących samorządowców. A Kaczyński nadal na koszt Polaków będzie ochraniany i wożony niczym głowa państwa" - komentuje Borys Budka z PO.
"Już widzę, jak ministrowie i reszta @pisorgpl zgodnie z deklaracją Jarosława Kaczyńskiego oddaje połowę nagród na cele charytatywne. Oni już dawno skonsumowali te pieniądze. Uwierzę jak każdy z nich opublikuje potwierdzenie przelewu w kwocie połowy nagród. Inaczej to oszustwo - pisze Witold Zembaczyński z Nowoczesnej.
"Presja ma zawsze sens" - kwituje Lech Wałęsa.
Zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego krytykują też dziennikarze.