"Dalsze tolerowanie łamania prawa jest błędem. Z zachowaniem ostrożności Straż Marszałkowska powinna wynieść protestujących i przekazać policji" - napisał na Twitterze poseł PiS Stanisław Pięta mając na myśli rodziców osób niepełnosprawnych protestujących w Sejmie.
- Od tej wypowiedzi się nie dystansuję, tylko się odcinam i wyrażam swoje oburzenie tymi słowami. Nie pierwszy to już przypadek. Fajny kolega, lubię go, ale od czasu do czasu ma takie wypowiedzi, że brak mi słów. Absolutnie nieodpowiedzialna wypowiedź, absolutnie - ocenił w RMF FM Cymański.
Zdaniem Cymańskiego "polityk powinien wiedzieć, że w takich sytuacjach, przy takich emocjach i przy takim niestety problemie, jakim są niepełnosprawni" taka wypowiedź nie powinna się pojawić.
Mówiąc o samym proteście Cymański przyznaje, że "zawsze są rzeczy, które można zrobić lepiej i szybciej". - Okej, ma pan rację, ta sprawa mogła być moim zdaniem szybciej załatwiona i nikt przytomny nie zaprzeczy takiemu stwierdzeniu. Ale nieprawdą jest - z całą mocą to powiem - że "nic żeście nie zrobili" - dodaje.
Cymański przyznał jednocześnie, że "problemy osób starych, chorych, nie zostały jeszcze w Polsce załatwione", choć polityka w Polsce "zmieniła się bardzo mocno w kierunku prospołecznym".