- Musimy wykrzesać wszystkie siły, jakie w nas zostały, aby odzyskać to, co przez nieuwagę, nieroztropność straciliśmy - powiedział w w Gdańsku w Europejskim Centrum Solidarności Lech Wałęsa.
Były prezydent podkreślił, że w Polsce trzeba odzyskać to, co przez nieuwagę zostało stracone.
- To, co z takim trudem wywalczyliśmy, jest niszczone na naszych oczach. Zarówno wewnątrz naszego kraju, jak i na zewnątrz - mówił Wałęsa.
Czytaj także: Wałęsa: Od kiedy na murawę można wejść „bez żadnego trybu”?
Były lider Solidarności podkreślił jednocześnie, że w związku z decyzją o reaktywacji Komitetu Obywatelskiego, nie zamierza kandydować w żadnych wyborach.
- Musimy odzyskać rozwój kraju. Musimy iść razem. Wydawało nam się, że pewne rzeczy w demokracji są oczywiste. Zagrożony jest rozwój Polski i tak trudno wywalczone zwycięstwo. Jesteśmy silni wspólną siłą i mądrością - powiedział Wałęsa.
Na spotkaniu pojawili się liderzy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.
- Musimy stanąć ramię w ramię, aby bronić wolnych, demokratycznych wyborów w Polsce. Dlatego powstał Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie, który będzie stał na straży legalności całego procesu wyborczego, dołączajcie - zaapelował Grzegorz Schetyna.
- Wolność i demokracja nie są dane raz na zawsze. Trzeba znowu zawalczyć o wolne i uczciwe wybory - powiedziała Katarzyna Lubnauer.