Wcześniej planowane było na 2 października, czyli na niespełna trzy tygodnie przed pierwszą turą wyborów samorządowych. Zaskoczenie odwołaniem wyraził Roman Giertych, pełnomocnik Tuska.
"Po konsultacji z moim Mocodawcą panem Przewodniczącym Donaldem Tuskiem wyrażam zdziwienie i zaskoczenie informacjami medialnymi o odwołaniu zaplanowanego na 2.10 terminu przesłuchania przed Komisją ds. Amber Gold" - napisał wczoraj mecenas.
Na tę propozycję szybko zareagowała Wassermann, która poinformowała, że termin ten nie wchodzi w grę. Szefowa komisji śledczej ds. Amber Gold podkreśliła, że zmiana daty wynika z faktu, że nie chce, by przesłuchanie było odbierane jako element kampanii przed wyborami prezydenckimi w Krakowie. - To nie świadek decyduje o terminie przesłuchania, ale organ wzywający - podkreśliła Wassermann w rozmowie z Polską Agencją Prasową.