- Nie zgadzam się z niektórymi rzeczami, które mówiłem w przeszłości, jestem przekonany, że polityczna i ekonomiczna sytuacja Wenezueli jest katastrofalna. Korygowanie (swojej) polityki jest dobrą rzeczą - powiedział Iglesias przed komisją Senatu.
Iglesias był w przeszłości doradcą nieżyjącego już prezydenta Wenezueli, Hugo Chaveza, twórcy państwa dobrobytu w Wenezueli. Dziś mówi, że obecnie chętnie polemizowałby z rzeczami, które mówił w przeszłości i co do których był w błędzie.
Lider Podemos do 13 grudnia unikał bezpośredniej krytyki sytuacji w Wenezueli.
W 2013 roku, tuż po śmierci Chaveza, Iglesias nazwał Wenezuelę "jedną z najbardziej skonsolidowanych demokracji świata".
Iglesias do niedawna wzywał też do dialogu pomiędzy wenezuelskim rządem a opozycją.
Hiszpańscy konserwatyści wielokrotnie oskarżali Iglesiasa o to, że jego partia jest finansowana przez Wenezuelę.