Poseł Stanisław Gawłowski, który w ubiegłym roku został aresztowany na trzy miesiące, nie przeszedł obojętnie obok zawiadomienia do prokuratury na Jarosława Kaczyńskiego ws. Srebrnej. Za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił udzielić rad prezesowi PiS.
Czytaj także: Pełnomocnicy Birgfellnera zawiadamiają prokuraturę
Parlamentarzysta stwierdził także, że poleca ćwiczenia fizyczne. „Na to nigdy nie jest za późno. A w areszcie tężyzna fizyczna jest wprost związana z samopoczuciem. Ćwiczenia pomagają walczyć z depresją. Sam sobie udowodnisz, że wszystko jest możliwe” - napisał. „Kryminał uczy też pokory. Są generalnie dwie szkoły relacji z funkcjonariuszami służby więziennej. Jedna na „awanturnika”, druga na „przyjaciela”. Pamiętaj, że trudno szukać w kryminale przyjaźni” - podkreślił.
Na Facebooku Gawłowski napisał również, że „nie znasz dnia ani godziny, gdy możesz trafić do celi”. „Warto więc mieć przy sobie chociaż trochę pieniędzy. Połowa tej kwoty trafi na tzw. „kasę żelazną”, ale druga część zostanie przeznaczona na tzw. wypiskę. „Wypiska” jest, co 10 dni. Wtedy za pieniądze, które będziesz miał na więziennym koncie, będzie można zrobić zakupy w kryminalnej kantynie. Tam można kupić podstawowe produkty chemiczne i spożywcze” - polecił polityk.