– Teraz wyborcy KE to w 55 proc. mężczyźni. Dlatego, że część kobiet popiera Roberta Biedronia. Być może ze względu na język KE i brak pozytywnego przekazu. Teraz KE stawia na pozytywne przesłanie między innymi o zdrowiu - zauważa w rozmowie z “Rzeczpospolitą” Łukasz Pawłowski, prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej.
W kampanii Koalicji Obywatelskiej jesienią 2018 roku jednym z ważniejszych haseł było “Ten rząd obalą kobiety”. Wiosną tamtego roku powstała Koalicja jako umowa między Katarzyną Lubnauer a Grzegorzem Schetyną. Jesienią do koalicji dołączyła Barbara Nowacka i jej środowisko. Koalicja przygotowała samorządowy program dla kobiet, a na listach KO na różnych szczeblach samorządu była rekordowa ich liczba. Strategia zadziałała. - To dzięki kobietom KO wygrała z taką przewagą w dużych miastach, dzięki nim była taka górka frekwencyjna. Teraz mogą zdecydować o wyniku - dodaje Pawłowski.