Reklama

Politycy ruszyli na poszukiwanie elektoratu

Politycy wszystkich ugrupowań ruszyli na poszukiwanie elektoratu. Przekonują do swoich pomysłów i mobilizują zwolenników.

Publikacja: 21.07.2019 20:45

Jarosław Kaczyński wziął udział w pikniku rodzinnym w Chełmie

Jarosław Kaczyński wziął udział w pikniku rodzinnym w Chełmie

Foto: Reporter, Bartłomiej Wojtowicz

Pierwszy polityczny weekend po decyzjach opozycji to był czas na odnajdywanie się w nowej rzeczywistości i rolach, gdy po stronie anty-PiS jest nie jedna, ale trzy siły. Ludowcy w centrum budują Koalicję Polską. Wiosna, SLD i Razem tworzą blok lewicy. Pomiędzy nimi jest Koalicja Obywatelska. PiS – jak deklarują sztabowcy – robi swoje i nie ogląda się za bardzo na to, co dzieje się po drugiej stronie.

W nadchodzącym tygodniu zarówno po stronie obozu władzy, jak i opozycji (w tym prawicy poza PiS) zapadną kolejne decyzje, przede wszystkim jeśli chodzi o listy i ostateczny skład nowych bloków.

PSL w centrum

Ludowcy w ten weekend ustawili się w geometrycznym środku kraju. W miejscowości Piątek lider PSL przedstawił swoją wizję wartości, które są najważniejsze dla budowanej przez niego Koalicji Polskiej. – Podjęliśmy tę decyzję, bo wsłuchaliśmy się w głos ludu. W głos tych wszystkich, którzy mówili: idźcie swoją drogą, bądźcie odważni, miejcie swoje cele. Macie swoją tradycję, macie też nowoczesność. To przynieśli nasi przyjaciele. Z różnych stron, ale w jednym celu: idziemy po to wspólnie, by budować mosty porozumienia, a nie mury nienawiści – powiedział lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. – Polska zasługuje na zieloną przyszłość.

W trakcie spotkania wystąpili też inni politycy, którzy budują koalicję. W tym jedna z liderek Unii Europejskich Demokratów, Elżbieta Bińczycka, Władysław Teofil Bartoszewski, Michał Mazowiecki (syn Tadeusza Mazowieckiego), były poseł PO Jacek Tomczak. PSL toczy też rozmowy z innymi politykami tworzącymi dawne konserwatywne skrzydło PO, jak również z Bezpartyjnymi Samorządowcami i politykami Kukiz'15. Ostateczne decyzje to kwestia najbliższych dni. W planie PSL decyzja o samodzielnym starcie w formacie Koalicji Polskiej ma pomóc w odbudowie i mobilizacji poparcia na wsi, a nowi politycy, jak Marek Biernacki czy wspomniani Bartoszewski i Mazowiecki, mają pomóc w walce o nowy elektorat, głównie ten głosujący dotąd na PO i rozczarowany kursem partii pod przywództwem Grzegorza Schetyny. To razem ma dać 8–10 proc. w jesiennych wyborach. Niektórzy politycy PO w kuluarach liczą na to, że PSL powróci do rozmów o wspólnym starcie, ale wydaje się to niemożliwe.

PO chce debat

Lider PO Grzegorz Schetyna, podobnie jak politycy Koalicji Obywatelskiej, spędził weekend „w terenie". Bartosz Arłukowicz i Katarzyna Lubnauer odwiedzili Podkarpacie, Schetyna – Małopolskę. Lider PO ponowił swój apel z kampanii europejskiej o debatę z Jarosławem Kaczyńskim. – Namawiałbym prezesa Kaczyńskiego, żeby, jak już wróci z wakacji, przyjął propozycję debaty – powiedział Schetyna. Politycy Koalicji Obywatelskiej przekonują, że w tym punkcie prekampanii są krok dalej od PiS, bo mają już program, tzw. szóstkę Schetyny, i konkretne propozycje, a PiS ma dopiero przedstawić swoje. KO pracuje też nad listami wyborczymi, które mają być gotowe do końca przyszłego tygodnia. Poza politykami PO, Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej mają być na nich samorządowcy i działacze obywatelscy.

Reklama
Reklama

Lewica po piątkowej konferencji prasowej liderów SLD, Razem i Wiosny pracuje nad formułą startu i dopina szczegóły organizacyjne. W przyszłym tygodniu rozstrzygnie się, czy lewica wystartuje jako komitet wyborczy czy jako koalicja. Blok może się jeszcze poszerzyć.

PiS na piknikach

PiS kontynuuje strategię piknikową, o której w ubiegłym tygodniu pisała „Rzeczpospolita". Zgodnie z zapowiedziami w ten weekend pikniki odbyły się w całej Polsce z udziałem najważniejszych polityków PiS, w tym prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego i byłej premier Beaty Szydło. Mówiono o wiarygodności PiS i braku wiarygodności opozycji (niezależnie od tego, w jakim jest formacie).

W przyszłym tygodniu obóz Zjednoczonej Prawicy ma dokończyć prace nad listami wyborczymi, najpewniej we wtorek zatwierdzi je Komitet Polityczny PiS. Politycy PiS zapewniają, że nie ma mowy o samozadowoleniu czy demobilizacji. – Potrzebna jest pełna mobilizacja, większa niż w eurowyborach – podkreślał w sobotę Kaczyński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama