Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości udostępniali wrażliwe informacje z życia co najmniej 20 sędziów. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa Stowarzyszenia "Iustitia" - ujawnił w poniedziałek Onet.

Z materiału w Onecie wynika, że "aby zdyskredytować prof. Krystiana Markiewicza, szefa "Iustitii", wykorzystano pogłoski i plotki na temat jego życia intymnego", a "dokument w sprawie sędziego przekazała wiceministrowi sprawiedliwości kobieta o imieniu Emilia w czerwcu 2018 roku".

Czytaj także: 

Biedroń: Afera w MS? Z takich praktyk słynie Rosja Putina

SLD zawiadamia prokuraturę w sprawie wiceministra Piebiaka

Dworczyk: Nie wierzę w farmy trolli w ministerstwach

Zdaniem analityków firmy bukmacherskiej STS doniesienia nie doprowadzą do dymisji w ministerstwie sprawiedliwości. Kurs na pozostanie na stanowisku wiceministra Łukasza Piebiaka wynosi 1,65. W przypadku dymisji kurs ten wynosi 1,97.

O wiele mniejsze szanse daje się rezygnacji ministra sprawiedliwości. Kurs na dymisję Zbigniew Ziobry wynosi 9. Zdaniem analityków niemal na pewno pozostanie na stanowisku. Kurs na to wynosi 1.01.