Stanisław Piotrowicz w poprzedniej kadencji Sejmu był jedną z twarzy reformy sądownictwa przeprowadzanej przez PiS jako szef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. W październikowych wyborach nie zdobył mandatu posła. Wcześniej był senatorem oraz prokuratorem.

Zdaniem europosła Bartosz Arłukowicza jest "to wstyd". - Pani poseł Pawłowicz przez ostatnie cztery lata pokazywała, jaki ma stosunek do prawa, do obywateli, do koleżanek i kolegów z Sejmu, do konstytucji - skomentował wybór.

- Jarosław Kaczyński lubi oglądać rodeo i takie rodeo w Polsce zrobił. Macierewicz w Sejmie, Pawłowicz i Piotrowicz w Trybunale Konstytucyjnym - dodał.

- Język parlamentarzystki, prawnika, polityka z całą pewnością powinien być inny, natomiast absolutnie nikt nie podważa kwalifikacji merytorycznych osób, które proponujemy - mówił natomiast europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Jego zdaniem prezydent podejmując decyzję o zatwierdzaniu kandydatów, "będzie się kierował zasadniczą przesłanką - żeby Trybunał Konstytucyjny składał się z dobrych prawników".