Reklama
Reklama

Berlin: Sankcje USA nieco opóźnią Nord Stream 2

- Amerykańskie sankcje nałożone na gazociąg Nord Stream 2 prawdopodobnie opóźnią ten projekt o kilka miesięcy, ale i tak zostanie on ukończony w przyszłym roku - powiedział Peter Beyer, doradca kanclerz Angeli Merkel ds. polityki transatlantyckiej.
Berlin: Sankcje USA nieco opóźnią Nord Stream 2

Foto: AFP

Zapis o sankcjach wobec rosyjskich gazociągów znalazł się w budżecie Pentagonu na 2020 r. Zapisano tam szereg działań wobec Rosji. W tym „ochronę bezpieczeństwa energetycznego Europy, poprzez wprowadzenie sankcji wobec rosyjskich gazociągów Turecki Potok i Nord Stream-2”. Amerykanie uważają, że oba gazociągi jeszcze zwiększą i tak już dużą zależność Europy od rosyjskiego gazu.

Sankcje mają dotknąć firmy oraz kierownictwa firm, które dostarczają statki do budowy i układają rury (szwajcarska Allseas). Oznaczają zamrożenie aktywów i zakaz prowadzenia biznesu w USA w tym transakcji w dolarach.

Czytaj także: Niemcy wygrały bitwę o Nord Stream II

Peter Beyer, doradca kanclerz ds. polityki transatlantyckiej powiedział, że rurociąg zostanie prawdopodobnie ukończony w drugiej połowie 2020 roku.

Początkowo budowa miała być ukończona na początku przyszłego roku, a gaz miał popłynąć w połowie 2020 roku.

Reklama
Reklama

Nałożone przez Amerykanów sankcje skrytykowali również Rosjanie. - Jest to dla nas nie do przyjęcia. Jesteśmy przekonani, że takie działania nie uniemożliwią zakończenia budowy tak ważnego projektu - powiedział rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow.

- Nie zostawimy tego bez odpowiedzi. Kiedy i jak się to stanie? Będzie to zależało od interesu narodowego Rosji - dodał.

Polityka
Kto będzie rządził w Danii? Są pierwsze wyniki wyborów parlamentarnych
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Polityka
Poufne dokumenty UE zagrożone? Obawy o przecieki z Niemiec do Kremla
Polityka
Budapeszt. Anatomia politycznej katastrofy
Polityka
Prośba o wsparcie z Moskwy przed wyborami. Służby miały zarejestrować rozmowę Szijjártó z Ławrowem
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama