Reklama

Wotum dla rządu. Panika czy próba wybicia z rytmu Trzaskowskiego?

Wniosek o wotum zaufania dla premiera to część planu na restart kampanii prezydenckiej. I próba powstrzymania ofensywy Rafała Trzaskowskiego.
Premier Mateusz Morawiecki przestrzegał przed klinczem politycznym

Premier Mateusz Morawiecki przestrzegał przed klinczem politycznym

Foto: Rzeczpospolita/ Jerzy Dudek

Reklama
Reklama
Reklama

Drugi dzień kampanii prezydenckiej przed wyborami 28 czerwca dobitnie pokazał, jak bardzo dynamiczne i zaciekłe jest to starcie. Sztab PiS przygotował niespodziankę dla opozycji. Dwie godziny po tym, jak Rafał Trzaskowski złożył podpisy pod rejestracją swojego komitetu, premier Mateusz Morawiecki poprosił Sejm o wotum zaufania.

– To sposób na pokazanie jedności całego obozu Zjednoczonej Prawicy, że jest silny mandat dla realizacji polityki inwestycyjnej i że tylko dobra współpraca między premierem a prezydentem ją gwarantuje – mówi nasz rozmówca znający strategię. Prezydent Duda podkreślał w czwartek, że to on zaproponował premierowi Morawieckiemu, by wystąpił o wotum zaufania dla rządu. – Polska dziś potrzebuje zgody i dobrego współdziałania. Spokojnej realizacji planów, która zapewni miejsca pracy – powiedział w Sejmie prezydent Andrzej Duda.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama