Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Wiktar Babaryka
Niezależna białoruska gazeta Nasza Niwa, powołując się na sztab wyborczy Wiktara Babaryki poinformowała, że w czwartek nad ranem Babaryka i jego syn "przestali odbierać telefony", po tym, jak udali się do Centralnej Komisji Wyborczej, by złożyć zebrane podpisy.
W sztabie twierdzą, że Babaryka mógł zostać zatrzymany przez służbę zajmującą się przestępstwami finansowymi, DFR. Służba ta prowadzi postępowanie w sprawie Biełgazprombanku, na czele którego przez wiele lat stał Babaryka. Władze w Mińsku na razie oficjalnie nie potwierdziły tych informacji, milczy też DFR.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: